KWESTIA MAJĄTKU GMIN ŻYDOWSKICH

Po II wojnie światowej na mocy dekretu nr 120 z 1946 roku Benesz anulował konfiskaty dotyczące majątku żydowskiego zabranego po 1938 roku, ale przed 1948 rokiem restytucji nie zdążono w pełni wprowadzić w życie. Ustawy reprywatyzacyjne z lat 1990 - 1991 oddały Żydom własność skonfiskowaną po 1948 roku ale nie dotyczyło to osób i gmin religijnych, którym przed lutym 1948 roku nie oddano własności skonfiskowanej po 1938 roku. Kwestia ta dotyczy stosunkowo małej grupy osób, gdyż ze 180 tys. Żydów czeskich wojnę przeżyło jedynie 30 tys. Mimo to problem restytucji nie został rozwiązany w sposób zadowalający do wyborów w 1996 roku.

18 marca 1992 roku rząd przyjął projekt ustawy o zwrocie włsności gminom żydowskim ale Zgromadzenie Federalne nigdy nie włączło go do swego porządku obrad.

W 1993 roku ODA przygotowała projekt ustawy restytucyjnej, zgodnie z którym gminy żydowskie otrzymałyby z powrotem 208 obiekty, w tym 45 synagog, 25 cmentarzy, dawne siedziby żydowskich gmin, związków i fundacji oraz ziemię. Ustawa została opracowana na podstawie projektu przedłożonego w maju przez Federację Gmin Żydowskich, która już wcześniej zrezygnowała z szeregu obiektów wcześniej sprywatyzowanych. Rząd, tj. ODS, przystał na tę propozycję ale zredukował liczbę obiektów do 193, gdyż zdaniem ODS tylko majątek pozostający we władaniu państwa powinien podlegać zwrotowi. Klaus uważał, że bezwarunkowa restytucja osłabiłaby ekonomicznie władze lokalne i przeszkodziła prywatyzacji. Kiedy rząd wezwał władze lokalne by zajęły na piśmie stanowisko wobec restytucji, odmówiły one wydania majątku nadającego się do komercyjnego wykorzystania. W wielu gminach zaczęto na gwałt sprzedawać rewindykowane obiekty, by zmienić ich status przed uchwaleniem ustawy.

Projekt poselski z listopada, odpowiadający koncepcji FGŻ, przewidywał, iż gminy otrzymają z budżetu odszkodowanie za dokonane inwestycje w zwracanym majątku gminom żydowskim oraz rozszerzał restytucje na osoby fizyczne, którym majątek skonnfiskowano po 1938 roku z powodów rasowych i nie zwrócono przed 1948 rokiem. Rząd jednak w przewidzianym terminie na zajął stanowiska wobec projektu poselskiego, natomiast 13 stycznia 1994 roku koalicja doszła do porozumienia w sprawie restytucji majątku żydowskiego, uwzględniając stan sprzed 1938 roku. Projekt ustawy skierowany do parlamentu przewidywał zwrot obywatelom pochodzenia żydowskiego i gminom żydowskim na terenie Czech jedynie majątku znajdującego się w posiadaniu państwa (niesprywatyzowany). Gminy miały odzyskać tylko obiekty służące do celów kultowych, w tym: synagogi, domy modlitwy i cmentarze. 18 lutego 1994 roku parlament rozpoczął dskusję nad tym projektem, ale w ostatniej chwili ODS wprowadziła poprawki, zgodnie z którymi rady gminne decydowałyby czy zwrócą majątek pozostający w ich posiadaniu czy raczej będą wolały wypłacić zań odszkodowanie. Do uchwalenia ustawy zabrakło trzech głosów. Stało się tak, gdyż posłowie KDS, ODA, LSNS i ludowcy sprzeciwiający się poprawkom ODS, opuścili salę obrad na czas głosowania. Ivan Pilip uzasadnił ten gest, stwierdzając, iż « poleganie przy przekazywaniu majątku żydoskiego jedynie na dobrej woli gmin oznaczałoby zachowanie obecnego stanu rzeczy ». Josef Ullmann z ODS ripostował: « Jeśli gminy nie zdecydują wydać majątku, państwo wypłaci odszkodowanie gminom żydowskim ». Dodajmy, że wartość obiektów, o które toczył się spór, według FGŻ nie przekracza 30 mln koron (ok. 1 mln dolarów), a więc z punktu widzenia budżetu jest bez znaczenia.

22 lutego Klaus oświadczył, iż rząd zaapeluje do gmin o zwrot majątku, zaś obiekty we władaniu państwa zostaną zwrócone na mocy dekretu. Ostatecznie rząd zdecydował, iż przygotuje ustawę o zwrocie majątku osobom fizycznym, które nie odzyskały go na mocy dekretu z 1946 roku z powodu komunistycznego zamachu stanu, zaś gminom żydowskim ministrowie będą sami przekazywali objekty znajdujące się w ich gestii (9.03.1994).

Na początku kwietnia rząd zaczął zwracanie własności gminom żydowskim. Klaus narzucił więc swoje rozwiązanie wewnątrzkoalicyjnej opozycji trzech partii. Rzecz jasna nie satysfakcjonowało ono również gmin żydowskich. Jirzí Daniczek, przewodniczący Federacji Gmin Żydowskich, popierał poprawkę do ustawy o pozasądowych rehabilitacjach z 1991 roku, zgłoszoną przez Viktora Dobala (ODA). Dotyczyła ona zwrotu własności osobom prześladowanym w latach 1938-1945 przez nazistów z powodów rasowych, politycznych i religijnych, a więc w praktyce obejmowała Żydów oraz arystokratów i Niemców sprzeciwiających się III Rzeszy. Te trzy grupy nie mogły w pełni odzyskać swego mienia z powodu opozycji partii premiera Klausa.

29 kwietnia 1994 roku, wbrew stanowisku rządu i dzięki głosom wewnątrzkoalicyjnej opozycji, parlament przyjął poprawkę Dobala, ograniczając jednak zwrot do majątku skonfiskowanego z powodów rasowych co oznaczało ograniczenie jej zastosowania wyłącznie do osób pochodzenia żydowskiego. 51 posłów podpisało wówczas skargę do Sądu Konstytucyjny, który jednak utrzymał ustawę w mocy (czerwiec). 1 lipca nowela weszła w życie. Pokrzywdzeni, o ile byli obywatelami czeskimi na stałe zamieszkałymi w Czechach, mieli 6 miesięcy na złożenie wniosków o wydanie mienia do jego aktualnego właściciela lub do sądu. Jeśli własność została już sprywatyzowana właściciele są uprawnieni do kompensaty finansowej. Przypomnijmy też, że nowelizowana ustawa nie dotyczyła zwrotu ziemi. Kwestia restytucji majątku gminom żydowskim pozostała natomiast załatwiona połowicznie i nadal budziła sprzeciwy.

W 1995 roku doszło do prób nacisku na rząd czeski ze strony USA i Unii Europejskiej. 4 maja, w czasie pobytu premiera Klausa w Stanach Zjednoczonych, Kongres USA wyraził niezadowolenie ze stanu sprawy restytucji mienia żydowskiego. W dniach 10-15 maja Stuart Eizenstat, ambasador USA przy Unii Europejskiej, odwiedził Węgry, Polskę i Czechy, by « zachęcić » do zwrotu mienia żydowskiego. Wendy Sherman z-ca sekretarza stanu do spraw legislacyjnych, domagała się wypłaty kompensat za nie restytuowany majątek.

W odpowiedzi na te interwencje rząd czeski przyjął legalne procedury dotyczące transferu własności do FGŻ (maj), anastępnie Klaus spotkał się z Jirzím Daniczkiem, by manifestacyjnie wyrazić zadowolenie z przebiegu restytucji (9.06).

Nie zadowoliło to Eizenstata, która na spotkaniach z premierem Klausem i wiceministrem spraw zagranicznych Pavelem Bratinką, starał się łączyć kwestię integracji Czech z Unią Europejską i restytucje (7.09).

17 września 1995 roku w kwestii restytucji zabrał głos prezydent Czech. Mówiąc o paraleli między Norymbergą i naszymi czasami, Vacláv Havel stwierdził: «restytucja własności żydowskiej jest bardzo smutną pozostałością tych dawnych wydarzeń... Naszym obowiązkiem jest uczynienie tego co moża jeszcze zrobić, aby zwrócić pewną (podkr. aut.) własność FGŻ lub poszczególnym gminom ». Państwo oddało dużą część skonfikdowanej własności ale niektóre gminy i osoby fizyczne nie są skłonne tak postąpić, nie można ich jednak do tego zmusić, ani wydać takiego polecenia. Havel zaapelował więc o zwrot własności gminom żydowskim, co rzecz jasna nie dało żadnych rezultatów.

19 września 1995 roku Tomasz Kraus, sekretarz Federacji Gmin Żydowskich w Czechach, wyraził niezadowolenie ze stanu restytucji. Podkreślił jednak, iż odmowa gmin wydania spornych obiektów nie wynika z antysemityzmu lecz z przyczyn ekonomicznych.

Również Parlament Europejski wezwał państwa środkowoeuropejskie do restytucji mienia skonfiskowanego Żydom przez nazistów i komunistów (grudzień 1995).

13 lutego 1996 roku parlament głosami posłów ODS i lewicowej opozycji odrzucił projekt ustawy Dobala o kompensacie za sprywatyzowaną już własność Kościołów i gmin religinych. Poprawka dotyczyła przede wszystkim mienia gmin żydowskich sprzedanego przez władze lokalne. Stało się tak mimo, że według projektów Funduszu Majątku Narodowego przewidywano wypłatę rekompensat.

Problem restytucji majątku żydowskiego nie został więc w sposób zadowalający rozwiązany, przede wszystkim z powodu oporu ODS i Klausa, kierującego się wąsko pojętymi interesami transformacji gospodarki kraju. Premier uzyskał w tej sprawie poparcie lewicowej opozycji, która w pełnej restytucji widziała niebezpieczeństwo polityczne - precedens mogące ułatwić ponowne otwarcie kwestii byłego majątku Niemców Sudeckich. W oczach społeczeństwa natomiast restytucja własności na rzecz gmin żydowskich cieszyła się stosunkowo dużym poparciem, gdyż w 1944 roku wypowiadało się za nią 44% ankietowanych.

Autor publikacji: 
INTERMARIUM: