3. CO MYŚLELI POLACY KILKA DNI PRZED WPROWADZENIEM STANU WOJENNEGO. SONDAŻ "PARIS – MATCH"

W okresie od 3 do 5 grudnia 1981r. „Paris – Match” przeprowadził sondaż opinii publicznej w Polsce. Przebadano 600 osób wybranych na zasadzie próbki reprezentatywnej (wiek, płeć, zawód, miasto, wieś, przynależność organizacyjna). Pracowało 18 ankieterów pod kierunkiem francuskiej dziennikarki polskiego pochodzenia. Dane opublikowano w „Paris – Match” z dnia 25 grudnia 1981r. I porównano z niekiedy analogicznymi badaniami przeprowadzonymi rok wcześniej.

I. Czy akceptowałbyś dzisiaj powrót rządów „silnej ręki”(neostalinowskich), które zlikwidowałyby niedostatek i wzmocniły autorytet władzy nawet gdyby pociągało to za sobą pewne ograniczenie swobód?

Tak, być może 22%
Tak, z pewnością 15%
Nie, nigdy 63%

II. Czy rząd porozumienia narodowego składający się z przedstawicieli partii i „Solidarności” byłby zdolny wyprowadzić kraj z kryzysu?

Tak 67%
Nie 33

III. Na jakie ugrupowanie głosowałbyś w wolnych wyborach?

  rok 1980 rok 1981
Partia komunistyczna 3% 3%
Partia socjalistyczna 27% 20%
Chrześcijańska Demokracja 34% 43%
Stronnictwo ludowe 4% 5%
Partia liberalna 19% 20%
nie wypowiedziało się 13% 9%

IV. Kto jest dzisiaj prawdziwym reprezentantem społeczeństwa polskiego? * „Solidarność” - 45% * Kościół - 43% * Rząd - 7% * Armia - 4% * PZPR - 1%

V. Czy istnieje w Polsce grupa uprzywilejowana? * Członkowie PZPR 56% * wojsko 8% * Rząd 21% * inni 4% * Pracownicy MO i SB 11%

VI. Które ze szczególnie jątrzących przywilejów należałoby zlikwidować, żeby uzdrowić atmosferę i stworzyć klimat solidarności sprzyjający odnowie? * Korzyści materialne „uprzywilejowanych” (specjalne sklepy, łatwość nabycia samochodu, mieszkania, specjalne zaopatrzenie) 39% * Uprzywilejowanie wobec prawa 33% * Monopol partii w zakresie decyzji ekonomicznych 11% * Monopol partii w zakresie środków masowego przekazu 9% * Inne 8%

VII. Gdybyś mógł wyrazić jedno życzenie dotyczące ciebie i kraju, jakie ono byłoby? * Poprawa życia codziennego (zaopatrzenie, mieszkania, żywność, dobra konsumpcyjne) 33% * Nadzieja na większą sprawiedliwość 24% * Niepodległość Polski 19% * Wolny i demokratyczny rząd 23% * Pluralizm polityczny 4% * Różne 20%

VIII. Kto jest według ciebie odpowiedzialny za obecny ciężki kryzys ekonomiczny w Polsce? Rząd 38% „Solidarność” 2% PZPR 35% Zachód 1% ZSRR 16% nie wiem 8%

IX. Czy PRL jest krajem niepodległym ? Tak, całkowicie - 5%

X. Czy wymiana handlowa między ZSRR a Polską jest: z obopólną korzyścią, w równowadze 9% z korzyścią dla PRL 2% z korzyścią dla ZSRR 85% nie wypowiedziało się 4%

XI. Czy w życiu codziennym odczuwa się wpływy radzieckie? Bardzo 52% trochę 41% zupełnie nie 7%

XII. Według ciebie armia polska jest przede wszystkim: polska 66% komunistyczna 11% nie wiem 23%

XIII. Jak zachowałaby się armia w przypadku interwencji radzieckiej? Stanęła po stronie narodu 60% Poparła interwencję radziecką 17% Pozostałaby neutralny 3% Nie wiem 20%

XIV. Czy sądzisz, że interwencja radziecka jest możliwa? Tak - 32% Nie - 63% Nie wiem - 5%

XV. Z jakich powodów mogłaby ona według ciebie nastąpić? Z powodu ryzyka rozszerzenia się liberalizmu polskiego na cały blok państw socjalistycznych 44% Gdyż kryzys polski może zagrażać reżimowi komunistycznemu 42% Gdyż PRL zaczyna się za bardzo uniezależniać od Moskwy 14%

XVI. Jak byś zachował się w przypadku interwencji radzieckiej? rok 1980 rok 1981 Podporządkowałbym się 24% 16% Stawiałbym opór 66% 74% Nie wiem 10% 10% Powyższe wypowiedzi w zależności od wieku badanych: lat 18 - 25 26 - 35 36 - 55 powyżej 55 Podporządkowałbym się 10% 18% 13% 26% Stawiałbym opór 85% 75% 78% 51% Nie wiem 5% 7% 9% 23%

XVII. Czy Zachód pośpieszyłby Polsce z pomocą w przypadku interwencji radzieckiej? Tak 36% Nie 59% Brak odpowiedzi 5%

XVIII. Czy Papież jest według ciebie skuteczną osłoną Polaków przed groźbą interwencji radzieckiej? Tak 59% Nie 37% Nie wiem 4%

XIX. Czy prymas Glemp potrafi po śmierci prymasa Wyszyńskiego bronić was? Lepiej 15% równie dobrze 56% gorzej 29%

XX. Czy myślałeś o tym aby wyjechać z PRL chwilowo lub na zawsze i pracować zagranicą? Tak, na zawsze 23% tak, chwilowo 40% Nie 37%

XXI. Co byłoby czynnikiem decydującym? Brak perspektyw dla dzieci 31% Uciążliwość życia w ogóle 27% Niedostatek 13% Wkroczenie Rosjan 8%

XXII. Do jakiego kraju chciałbyś wyjechać? Francja - 31% Kanada - 8% USA - 15% Austria - 7% RFN - 14% Anglia - 3% Australia - 12% Inne - 10%

Analiza układu procentowego wypowiedzi ankietowanych pozwala zrozumieć dlaczego społeczeństwo polskie tak słabo zareagowało na masowe aresztowania działaczy związkowych i faktyczną delegalizację “Solidarności”. Z wyjątkiem izolowanych wysp oporu (Śląsk, Gdańsk, Wrocław), większość załóg przyjęła bowiem biernie likwidację swego Związku. Symbolem może tu być zachowanie 17,5 tysięcznej załogi Ursusa, spośród której strajkowało 300 osób! Problemy „kiełbasy”

Oto 37% społeczeństwa polskiego na początku grudnia 1981r. uważało, że lepsze życie jest w ogóle możliwe, przy jednoczesnym ograniczeniu bądź likwidacji swobód obywatelskich; władza miała zatem dość pokaźne zaplecze gotowe ją zaakceptować w zamian za otwarcie magazynów z żywnością.

Poprawa warunków bytowych jest też najważniejszym pragnieniem 33% społeczeństwa - ponieważ w tej samej serii odpowiedzi figuruje „demokratyczny rząd”(23%) i „niepodległa Polska” (tylko 19%), znów nasuwa się wniosek, iż jedna trzecia Polaków uważa nie tylko za wskazaną, ale w ogóle za możliwą poprawę warunków bytowych bez demokracji i niepodległości. 100% respondentów (punkt V) sądzi, że istnieją w Polsce grupy uprzywilejowane, ale aż 39% jest najbardziej oburzonych z powodu uprzywilejowania materialnego (punkt VI), podczas gdy tylko 33% dostrzega główne zło w nierówności obywateli wobec prawa. Mówiąc bez ogródek, dla Polaka bardziej oburzający jest dodatkowy przydział kiełbasy dla milicjanta, niż bezkarność tegoż np. po zabiciu obywatela na ulicy. Aż 39% społeczeństwa nie rozumie, że uprzywilejowanie materialne w komunizmie jest pochodną nierówności obywateli wobec prawa (zasada nomenklatury).

Jak wynika z przytoczonych danych ok. 40% naszego społeczeństwa nie rozumie, że poprawa bytu materialnego zależna jest bezpośrednio od demokracji politycznej (tj. likwidacji ustroju komunistycznego). Równie wysoki odsetek (punkt VIII - 38%) nie rozumie istoty władzy komunistycznej i za obecny kryzys wini rząd /sic!/, jak gdyby powoływało go nie Politbiuro PZPR ale jakieś inne niezależne siły.

Mimo, że protestów społecznych z powodu bezprawia spodziewać się nie należy, to jednak biorąc pod uwagę ekonomiczną niewydolność komunizmu, okupanci nie mają żadnych szans na spacyfikowanie społeczeństwa, chyba że zdążą przeprowadzić akcję ludobójstwa. Kwestia niepodległości

Tylko 5% społeczeństwa uważa, że Polska jest krajem niepodległym, co z grubsza odpowiada ilości zwolenników partii komunistycznej (3%). Jednocześnie 84% rozumie, że oznaką zależności jest niekorzystna wymiana handlowa z ZSRR, ale już tylko 16% zdaje sobie sprawę, że uzależnienie od Związku Radzieckiego (a więc brak niepodległości) jest podstawową przyczyną obecnego kryzysu w Polsce, skoro tylko dzięki ZSRR utrzymywana jest sztucznie przyczyna polskiej katastrofy gospodarczej - ustrój komunistyczny.

Tylko 19% respondentów uznaje niepodległość za cel główny, a zatem 74%-tom społeczeństwa brak niepodległości nie przeszkadza, i to mimo, że za reformami społecznymi oraz politycznymi wypowiada się w sumie 51% (punkt VII). Po roku rewolucji ogromna większość narodu (74%) nie rozumiała jeszcze, że bez niepodległości żadne reformy, zmiany na lepsze, poprawa bytu itp. są niemożliwe, bowiem właśnie owe zmiany są uwarunkowane „wybiciem się na niepodległość”. Winę za taki stan nieświadomości ponosi niestety propaganda Solidarności”, która tłumaczyła, ze walcząc o reformy, walczymy o niepodległość, a więc wysuwanie tego ostatniego hasła jest praktycznie niepotrzebne, a taktycznie szkodliwe. Zapomniano tylko dodać, iż bez niepodległości finalizacja reform jest niemożliwa, o czy ZSRR dobitnie przypominał w dniu 13 grudnia. Bez niepodległości można dyskutować o reformach, kreślić ich plany, ale niestety nie da się ich przeprowadzić, bowiem centralnym zagadnieniem pozostaje nadal problem władzy. Dopóki spoczywa ona w rękach komunistów (tj. Moskwy), dopóty żadnych reform ograniczających jej prerogatywy (a więc stopniowo zbliżających do niepodległości), przeprowadzić się nie da.

Przytoczona ankieta dowodzi, że mimo roku rewolucji, w dniu 13 grudnia tylko mniejszość narodu (ok. jednej piątej) zdawała sobie sprawę z zależności codziennych warunków życia od demokracji politycznej, a tej z kolei od niepodległości. Wnioskiem pesymistycznym jest, iż 40% narodu wykazuje podatność na komunistyczną propagandę. Jest to mniejszość ale na tyle znacząca, że nie można pomijać jej milczeniem. Zdecydowana większość natomiast (67%) ogłupiona ideą porozumienia narodowego i rozmów „jak Polak z Polakiem” nie rozumiała przed 13 grudnia dokąd naprawdę zmierzają komuniści.

"Niepodległość" - miesięcznik polityczny 1982-1983: