ALFABET SZPIEGOWSKIEJ MAFII KGB - CZ. I

Rywalizacja wewnątrz KGB przebiegała w trzech fazach, które odpowiadały trzem etapom transformacji gospodarczej i ustrojowej komunizmu w postkomunizm.

I OKRES (1982 – 1985) – W tym czasie głównymi protagonistami były klany Andropowa (Kriuczkow, Czebrikow) i Breżniewa (Cwigun, Cyniew). Wraz z objęciem stanowiska genseka przez szefa KGB, klan Breżniewa został całkowicie wyeliminowany. W okresie tym doszło do wymiany kadr partyjnych na bezpieczniackie i awansu w całym imperium ludzi związanych z I Zarządem Głównym (wywiad) i Andropowem. Uruchomione zostały kadrowe podstawy pierestrojki.

II OKRES (1985 – 1988/1989) - W tym czasie, doszło wewnątrz KGB do rywalizacji diadochów Andropowa: Kriuczkowa i Czebrikowa czyli klanów zawiązanych przede wszystkim z I ZG i V ZG (kontrola społeczeństwa). Rywalizacja zakończyła się zwycięstwem I ZG czyli wywiadu zagranicznego, kiedy Kriuczkow został szefem KGB (1.10.1988), natomiast Czebrikow został sekretarzem KC ds. organów administracyjnych, czyli formalnie nadzorował KGB (30.09.1988), zastępując na tym stanowisku związanego z Gorbaczowem i organami bezpieczeństwa Anatolia Łukjanowa (28.02.1987-30.09.1988). Ten okres równowagi trwał rok i zakończył się kiedy Kriuczkow wszedł do Politbiura (20.09.1989), natomiast Czebrikowa odesłano na emeryturę (październik 1989). Kiedy Kriuczkow kierował jeszcze I ZG jego zastępcą na kierunku południowym do odejścia na emeryturę w 1987 roku był Jakow Miedianik, a następnie Leonid Szebarszyn, który objął po Kriuczkowie I ZG (styczeń 1989). Głównymi ludźmi Kriuczkowa byli: gen.-płk. Wiktor Fedorowicz Gruszko mianowany naczelnikiem II ZG (styczeń 1989) oraz pierwszym zastępcą szefa KGB na miejsce Bobkowa z klanu Czebrikowa (styczeń 1991); pierwszym zastępcą został również Grigorij Agiejew z IV Zarządu (kontrwywiad w transporcie). Cenę rywalizacji między Czebrikowem i Kriuczkowem musieli zapłacić Alijew i Szewardnadze; pierwszy został usunięty z Politbiura (21.10.1987) i rządu przez Czebrikowa, gdyż związany był z I ZG i Kriuczkowem, natomiast drugiego pozbył się Kriuczkow w końcu 1990 roku, ponieważ promowany był przez Czebrikowa. 9 stycznia 1991 Kriuczkow wyrzucił grupę Bobkowa - Pirożkowa, pozbywając się ostatnich ludzi Czebrikowa i ustając pełną kontrolę osobistą nad KGB.

Omawiany okres pokrywa się z dwoma procesami kontrolowanymi przez I ZG: początkiem uwłaszczenia nomenklatury i wprowadzaniem systemu wielopartyjnego, co łączyło się z tworzeniem frontów ludowych. W satelitach dochodzi do obalenia nieposłusznych klanów (1989) i rozszerzenia elity władzy o elementy wcześniej, jak zobaczymy, wytypowane i przygotowane przez I ZG. W tym czasie musiała też zostać podjęta decyzja o autonomizacji struktur państwowych wobec partii i przesunięciu do nich centrum władzy, do czego prowadziły wybory z kilku kandydatami na jedno miejsce wprowadzone przez XIX Konferencję Partyjną (lipiec 1988) ale wezwanie do zorganizowania konferencji partyjnej latem 1988 r. zabrzmiało 26 czerwca 1987 a więc po przyjęciu pierwotnej wersji operacji KLIN. Dlatego wypada zgodzić się z Fr. Thom, iż o ile Gorbaczow uważał, że istniejący aparat można użyć po małych zmianach, czyli jedynie po odchudzeniu, pewni przywódcy sowieccy od roku 1987 byli zdecydowani zlikwidować aparat KPZS i imperium w Europie, przeszkadzające w budowie wspólnego domu. Mniejszość działa tajnie, mając poparcie w organach bezpieczeństwa, republikach, satelitach i inteligencji (tzw. drugi eszelon). Od sierpnia 1988 roku zaczęła się praktyczna likwidacja Sekretariatu KC, a następnie częściowa likwidacja wydziałów KC. Zdaniem Olega Grieczeniewskiego „Wszystkie bez wyjątku partie, ruchy i fronty dowolnych kierunków, od faszystów do demokratów tworzone były przy aktywnym udziale czekistów i ich agentury!”

III OKRES (1990-1991) - W trzecim etapie nastąpiła dezintegracja obozu Kriuczkowa, a więc wewnątrz I ZG doszło do rywalizacji między tzw. mafiami: europejską i azjatycką czyli oficerami pracującymi na kierunku europejskim i azjatyckim. Trzonem mafii europejskiej był 3 Wydział terytorialny I ZG (Wlk. Brytania, Australia, Nowa Zelandia i Skandynawia) oraz 4 Wydział terytorialny (FRN-Szwajcaria-Austria). Jednym z jej ojców założycieli był gen.-płk. Wiktor Fedorowicz Gruszko, absolwent kuźni kadr KGB - MGIMO (1954), w latach 1956-1960 pracował w Norwegii jako dyplomata, po powrocie przeszedł do wywiadu (I ZG - Wydział III), następnie był zastępcą rezydenta w Norwegii (1971-1972). Tu skonsolidowała się grupa, która później stała się jądrem mafii europejskiej. Po powrocie Gruszko został zastępcą naczelnika 3 Wydziału, rezydentem w Danii i wreszcie naczelnikiem 3 Wydziału I ZG, w 1980 roku uzyskał stanowisko zastępcy naczelnika I ZG na kierunku europejskim i wreszcie został pierwszym zastępcą naczelnika I ZG czyli Kriuczkowa (1983), który w styczniu 1989 roku, jak wspomnieliśmy już, postawił go na czele kontrwywiadu (II ZG).

Drugim „Europejczykiem” był Grigorij Fiedorowicz Titow, który zaczynał karierę od naczelnika 3 Wydziału I ZG (w 1979 r. po Gruszce). Był oficerem prowadzącym Trecholta w Norwegii. Po spotkaniu z nim w Wiedniu, co stało się przyczyną wpadki Trecholta, Titow został zdegradowany na zastępcę przedstawiciela KGB w NRD, następnie wrócił do łaski i w styczniu 1989 roku po Gruszce objął stanowisko pierwszego zastępcy naczelnika I ZG. Kolejnym leaderem był Leonow, szef Zarządu Analiz I ZG. W 1984 został zastępcą naczelnika I ZG na kierunku amerykańskim, a więc kontrolował I Wydział terytorialny I ZG. Sam Kriuczkow należał też do „Europejczyków”.

8 Wydział terytorialny (niearabskie państwa Bliskiego Wschodu) i 14 Wydział terytorialny (Iran, Pakistan, Indie) I ZG stały się trzonem mafii azjatyckiej. Jednym z jej założycieli był gen. Jakow Prokofoficz Miedianik. Pracę rozpoczął w latach 1960-tych w 8 Wydziale terytorialnym I ZG, 5 lat spędził w Izraelu, następnie został naczelnikiem 8 Wydziału, po przejściu do 14 Wydziału był rezydentem w Indiach (1970 - 1975), naczelnikiem 14 wydziału, zastępcą naczelnika I ZG na kierunku Bliski i Środkowy Wschód. Na emeryturę przeszedł w kwietniu 1987 roku. Miedianik patronował Leonidowi Szebarszynowi (rezydent w Iranie i Indiach), od stycznia 1989 naczelnik I ZG (dla równowagi kontrolował go jako zastępca Titow) i Wiaczesławowi Trubnikowowi (Indie). Bazę materialną mafii azjatyckiej dostarczał handel heroiną.

W styczniu 1989 roku Kriuczkował mianował Gruszkę naczelnikiem kontrwywiadu KGB (II ZG), a w styczniu 1991 roku swoim pierwszym zastępcą na miejsce Bobkowa, wówczas Titow objął szefostwo II ZG. W sierpniowym puczu Gruszko wziął aktywny udział. Po więzieniu zmarł w 1997 roku. Naczelnikiem III ZG został wiceadmirał Żardencki z mafii dalekowschodniej, a ministrem spraw wewnętrznych „Europejczyk” Boris Pugo (1990).

„Azjaci” poparli usamodzielnienie się republik, a więc dezintegrację Sowietów i obóz Borisa Jelcyna, podczas gdy „Europejczycy” wzięli aktywny udział razem z Kriuczkowem w puczu sierpniowym 1991 roku i zostali czasowo wyeliminowani, co sprzyjało osłabieniu kontroli nad byłymi KDL sprawowanej przez „Europejczyków”. W tym kontekście można interpretować poparcie Lecha Wałęsy dla puczu i możliwość utworzenia rządu Olszewskiego na przełomie 1991/1992, gdy osłabły więzi z I ZG, po tym jak w grudniu 1991 roku jego szefem został „Azjata” Jewgenii Primakow (Iran). „Azjaci” okazali się też w tym starciu zwycięzcami, mimo że w styczniu 1991 roku zostali wyeliminowani z kierownictwa KGB (wraz z odejściem grupy Bobkowa). Główna walka o władzę i walutę między mafią europejską i azjatycką została stoczona w roku 1991 roku.

W okresie 1990/1991 następuje kilka ważnych procesów: przejście centrum władzy z partii do struktur państwowych, nieudana próba socjaldemokratyzacji partii komunistycznej zakończona tworzeniem nowych stronnictw, zerwanie akademokratów i ich reprezentantów Szewardnadzego i Jakowlew, a następnie nomenklatury ekonomicznej z Gorbaczowem, szczyt transferów pieniędzy partyjnych i masowe uwłaszczenie nomenklatury oraz utrata kontroli nad KDL spowodowana niezdolnością centrum do jej sprawowania w związku z walką Gorbaczowa z Jelcynem i w jej konsekwencji rozpadem ZSRS i osłabieniem KGB. To samo zjawisko ma miejsce w republikach, gdzie dawny obóz Gorbaczowa, KGB i agentura rozpadają się i wygrywają grupy, które udzielają poparcia Jelcynowi, co umożliwia usamodzielnienie się republik sowieckich.

W kontekście tej teorii można dojście do władzy ekipy Pupina interpretować jako rewanż mafii europejskiej nad azjatycką.

Poniżej przedstawiamy „Alfabet szpiegowskiej mafii KGB” Olega Grieczeniewskiego. Pokazuje on prawdziwych budowniczych kapitalizmu w Rosji i powiązania między nimi. Dopiero na jego podstawie możemy zdać sobie sprawę z prawdziwego znaczenia tajnych służb w gospodarce Rosji.

J. Darski

Już dawno należało pomówić o mafiach szpiegowskich na konkretniejszych przykładach. Zaczniemy od „europejskiej mafii”, jako bardziej aktualnej. Poniżej przedstawiona jest lista złożona z 42 krótkich biografii z komentarzami. Lista ta zawiera ledwie dziesiątą część wszystkich „Europejczyków”. Ale to nie my wykonaliśmy zadanie „wyciągnięcia ich wszystkich na czystą wodę”. Teraz ważniejsze jest to, by zrozumieć ogólny obraz - kto zagarnął władzę nad krajem...

„MAFIA EUROPEJSKA” WYWIADU ZEWNĘTRZNEGO

ABRAMOW Włodzimierz Siergiejewicz. Pułkownik wywiadu. Szpiegował w Norwegii ( 1964- 1968 r.). Gdzie był później - nie wiadomo. W 1991 roku przeszedł w stan spoczynku i zajął się biznesem. Założył [SP] „Rosyjska Ameryka”, potem „Międzynarodową Korporację Hutniczą”. Lecz ten bodaj interes mu nie wyszedł. U władzy była wówczas „Azjatycka mafia”, która nie pozwalała „Europejczykom” rozwinąć skrzydeł. W Internecie znajduje się dokument Państwowego Komitetu Celnego z 27.05.1994 r.: zalecenie dla wszystkich urzędów celnych - zatrzymywać wszystkie ładunki wysyłane na adres [SP] „Rosyjska Ameryka”... Abramowowi przyszło porzucić cały ten interes i zająć się ochroną. Od 1996 roku jest głównym dyrektorem [CzOP] i zastępcą dyrektora Szkoły Bezpieczeństwa Handlowego. Zainteresował się ochroną, opublikował ponad 80 prac na ten temat...

BATCZIKOW Siergiej Anatoliewicz. Zajmował się szpiegostwem na terenie Ameryki Łacińskiej (jest on jedynym z tego rejonu na liście). Zdołał trafić do „europejskiej mafii” najpewniej dlatego, że inny „Latynoamerykanin”, generał Leonow wziął go do siebie do Działu Informacyjno - Analitycznego KGB, gdzie dla Batczikowa pojawiła się szansa rzucić się w oczy kierownictwu wywiadu zewnętrznego z „europejskiej mafii”.

Po „zwycięstwie demokracji” Batczikow zajmował stanowiska wiceprezesa kompanii „Intierrosa” i wiceprezesa „ ONEKSIM-BANKU”, czyli pracował on w strukturach Potanina. Wszystkim wiadomo, że swój kolosalny majątek Potanin zbił na bazie finansowych struktur ministerstwa ds. kontaktów gospodarczych z zagranicą ZSRR, co byłoby niemożliwe bez aktywnego poparcia wywiadu zewnętrznego. Lecz nikt nie zwrócił uwagi, że w zarządach wyżej wymienionych kompanii pełno jest ludzi, którzy pracowali w handlu zagranicznym w Europie. Ponieważ imperium Potanina niewątpliwie łączy się z „europejską mafią”, dlatego teraz jego biznes kwitnie.

Co tyczy się Batczikowa, to jego osobisty majątek ocenia się na 2 miliony dolarów. Suma jest skromna, ale nie należy zapominać, że Batczikow szpiegował nie w Europie... Batczikow jest bardziej znany nie ze swej działalności finansowej, a z udziału w polityce. W związku ze swą pracą w Ministerstwie Współpracy i Handlu Zagranicznego Rosji poznał Glazjewa, który kierował wówczas tym ministerstwem. Dzięki czemu został zastępcą przewodniczącego glazjewskiego Kongresu Rosyjskich Gmin. W sierpniu 2003 roku Batczikow odszedł od Glazjewa do Partii Komunistycznej i został jej sponsorem.

BIELAWIENCEW Oleg Jewgieniewicz. Wiceadmirał. Za szpiegostwo był w 1985 roku wydalony z Anglii. Kusi go marynarka - co jest rzadko spotykane u agentów KGB. Możliwe, że Bielagiencew wywodzi się z wywiadu wojskowego - GRU. Ale w tym przypadku jedno drugiemu nie przeczy - Bielagiencew mógł pracować dla obu tych wywiadów. Pracownikom GRU nie wolno było werbować swoich kolegów z KGB. Ale KGB zakazu takiego względem GRU nie miało!

W styczniu 1998 roku Bielawiencewa wyznaczono na stanowisko pierwszego zastępcy głównego dyrektora [FGUP] „Rozwoorużenije”, które zajmował do maja 1999 roku (nikomu nie udawało się długo utrzymać na takich stanowiskach). Eksport broni, to miliardy dolarów rocznie. W każdym razie Bielawiencew pracował na mafię. A czy był on pełnoprawnym członkiem mafii czy tylko agentem - to już jego osobisty problem.

BJELIANINOW Andriej Jurjewicz. Urodził się w 1957r. W 1978 r. ukończył Moskiewski Instytut Gospodarki Narodowej, po czym zaczął pracę dla wywiadu. Pracował w NRD, gdzie jakoby poznał Putina. W 1991r.odszedł z KGB, po czym zajął się biznesem. Na początku założył „REA-BANK” na osnowie instytutu, w którym studiował. Następnie, na bazie zewnętrznego wywiadu utworzył „Nowikombank”, (stanął na czele kierownictwa tego banku w 1995 r.). Prawdziwy biznes, tj. handel bronią, „europejska mafia” rozpoczęła w końcu lat 90-tych. W grudniu 1999r. Bjelianinow został zastępcą głównego dyrektora [FGUP] „Promeksport” ( główny dyrektor - Cziemiezow, inny szpieg z NRD). W listopadzie 2000 r. Bjelianinow został głównym dyrektorem połączonej korporacji „Rosoboroneksport”- teraz cały transport broni znajduje się pod jego kontrolą (Cziemiezowa wyznaczono jego zastępcą). Lecz swego „Nowikombanku” Bjelianinow też nie porzucił, pozostał członkiem Związku Dyrektorów Banku.

BOBROWSKI Mikołaj Lieonowicz. Ur. 1952 r. Pułkownik wywiadu. Był w szkole wywiadowczej kolegą Putina z jednego roku, także pracował na kierunku niemieckim. Gdy Putin kierował Głównym Wydziałem Kontroli, wziął Bobrowskiego do siebie. W 1999 r. Bobrowskiego wyznaczono zastępcą naczelnika Sekretariatu Rządu, wiosną 2000r. – zastępcą naczelnika Kadr Administracji Prezydenta. Od kwietnia 2001r.- zastępcą Ministra Podatków. W lipcu 2001 r. Bobrowski został naczelnikiem Milicji Kryminalnej, zastępcą Ministra Spraw Wewnętrznych. W czerwcu 2002r. błyskotliwa kariera Bobrowskiego skończyła - zwolniono go. Bobrowski miał jakoby być stronnikiem „Sybnafty” w walce o „Słabnaftę” ( a trzeba było na odwrót). Jego współpracownicy mówią szorstko, że Bobrowski zaczął chapać już całkowicie bez umiaru, wciągnął się...

BOGDANOW Michaił Jurjewicz. Ukończył wydział filologiczny Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego. Następnie stażował w Anglii i USA. Jest na liście wydalonych z Anglii w 1985 r. za szpiegostwo. Od początku lat 90-tych zajmuje się doborem kadr w biznesie, dyrektor moskiewskiej firmy „BLM- Konsort”. Oczywiście, tego typu działalność to mimo wszystko nie jest handel naftą czy bronią. Ale Bogdanow ma możliwość umieścić potrzebnego człowieka praktycznie w dowolnej moskiewskiej firmie. Dlatego wątpliwe czy mafia zostawiła ten pośredniczy biznes bez uwagi... Bogdanow powiedział w jednym z wywiadów, że jego przyjaciel jednocześnie z nim zajął się analogiczną sprawą w Petersburgu ( nazwiska nie podał).

BOGOMOŁOW Welierij Nikołajewicz. Ur. 1951 r. Oficjalnie nie był szpiegiem, to niejako „czysty dyplomata”. Lecz biorąc pod uwagę, że w marcu 2003 r. Bogomołowa wybrano na stanowisko Sekretarza Głównego Związku partii „Jedna Rosja”, można zwątpić w jego „czystość” i niewinność... Zacząwszy swą karierę jako nauczyciel w Wołogodskim okręgu, Bogomołow potrafił wiele osiągnąć. Co prawda nie został Głównym Sekretarzem KC KPZR, ale mimo wszystko... Jego droga na szczyty władzy wiodła przez Berlin, gdzie Bogomołow służył w latach 1988- 1992 w dyplomacji. W 1996r. wyjechał na Węgry, tym razem jako korespondent gazety „Trybuna”. Jak podano w idiotycznej ulotce jednorusów, to „rosyjskie międzynarodowe dziennikarstwo potrzebowało umocnienia”... Opuszczamy wszelkie szczegóły, gdzie Bogomołow służył w Rosji jako doradca czy współpracownik - dla szpiega wszystko to, to tylko przykrywka.

WIESIEŁOWSKIJ Lieonid. Pułkownik wywiadu. W końcu lat 70-tych i początkach 80-tych szpiegował w Portugalii. W 1990 r. odkomenderowany został do KC KPZR do wykonania spec-zadania: przerzucenia na Zachód partyjnych pieniędzy. Pieniądze przerzucono poprzez różne podstawione firmy, w rodzaju „SJABIEKO” Birszteina. Wiwsiełowskij jest w dosłownym znaczeniu jedynym czekistą, którego po „zwycięstwie demokracji” zdemaskowano w podobnej działalności. Dużo było szumu, na Wiesiełowskim wieszano psy. Lecz dopóki Wiesiełowskij nie pomyślał o tym, by wrócić do ojczyzny, to wszystko skończyło się na samym szumie. Obecnie Wiesiełowski żyje gdzieś w Szwajcarii i zdaje się, że nie bieduje...

GRIBIN Nikołaj Pietrowicz. Generał - lejtnant wywiadu. Wiadomości bardzo mało: rezydował w Norwegii do 1972 r., w Danii do końca 1976 r., od 1984 r. był naczelnikiem 3 Oddziału [PGU] ( anglo- skandynawskiego). To właśnie 3. Oddział wywiadu razem z 4. Oddziałem (niemieckim) zostały akurat podgrupą, na bazie której sformowała się „europejska mafia” wywiadu. W swej karierze Gribin szedł po śladach generała Gruszko: Norwegia- Dania - naczelnik 3. Oddziału... Więcej niczego nie wiadomo, Gribin wypłynął na powierzchnię dopiero w czerwcu 1997r., kiedy zrobiono go naczelnikiem Akademii Wywiadu Zewnętrznego. Dla szpiega taki awans oznacza honorową synekurę, odejście od rzeczywistej działalności...

GRUSZKO Wiktor Fiedorowicz. Ur. 1930 r. Generał - pułkownik. To bez wątpienia jeden z ojców założycieli „europejskiej mafii”. W 1954 r. ukończył [MGIMO]. W 1956r. został skierowany do Norwegii jako „czysty dyplomata”, tj. nie jako szpieg. W środowisku szpiegowskim taki początek kariery nie jest uznawany za prestiżowy, w miarę możliwości nawet się go ukrywa. Jeśli jesteś „czystym dyplomatą”- znaczy to, że jesteś szpiclem KGB, mającym za zadanie szpiegować innych pracowników dyplomacji: kto z kim śpi, kto lubi golnąć, itd. W 1960 r. Gruszko wrócił z Norwegii i przeszedł do wywiadu zewnętrznego. W początku lat 70-tych pracował w Norwegii już jako szpieg, był zastępcą rezydenta do 1972 r. Norwegia była jednym z głównych centrów, gdzie zaczęła tworzyć się „europejska mafia”, właśnie tutaj zebrała się zgrana kompania, która później stała się kierowniczym jądrem tej mafii.

Kariera Gruszki po Norwegii uspokoiła się: został zastępcą naczelnika 3. Oddziału, potem rezydentem w Danii. Do 1977 r. był już naczelnikiem 3. Oddziału. W 1980 r. naznaczony został zastępcą naczelnika [PGU] na kierunku europejskim. Od 1983 r.- pierwszym zastępcą naczelnika [PGU]. A gdy wziąć pod uwagę fakt, że wywiadowi przewodził wówczas dyletant Kriuczkow, były partyjny aparatczyk - to generał Gruszko został rzeczywistym szefem całego zewnętrznego wywiadu. Gdy Kriuczkow został przedstawicielem KGB i oddał przywództwo nad wywiadem zewnętrznym „azjatyckiej mafii” (styczeń 1989 r.), naznaczył on Gruszkę naczelnikiem [WGU] (Drugi Główny Wydział - kontrwywiad). W styczniu 1991r., gdy odeszli ostatni zastępcy przewodniczącego KGB z szeregu „azjatów”, Gruszko zamienił na miejscu pierwszego zastępcy przewodniczącego KGB generała Bobkowa. Na tym stanowisku służył do sierpniowego puczu w 1991r., w którym wziął jak najbardziej aktywny udział. W efekcie trafił do więzienia. Tam jego zdrowie podupadło i choć go wkrótce uwolniono, w sierpniu 1997r. generał Gryszko umarł.

DAWYDOW Olieg Dmitriewicz. Ur. 1940 r. Ukończył [MISI] w 1963 r., pracował jako inżynier. Oficjalnie nie był w wywiadzie. Nieistotne byłoby dociekanie, czy Dawydow był szpiegiem czy „czystym dyplomatą”, gdyby nie znajdowała się wówczas u władzy mafia szpiegowska. Dlatego przychodzi badać jego biografię i wyciągać wnioski: szpieg, z 90-cioprocentową pewnością. Na początku Dawydow pracował w Finlandii ( 1973 - 1975), pod przykryciem „Technokomeksportu”. Później w Libii (1978 - 1985) - najpierw jako przedstawiciel Atomenergoeksportu, potem był radcą dyplomatycznym. Następnie był szybki wzlot: zastępca przewodniczącego Państwowego Komitetu Kontaktów Gospodarczych (1986- 1988), zastępca ministra ds. kontaktów gospodarczych z zagranicą ZSRR (1988- 1991). W 1992 r. - dyrektor kompanii [NIPEK] (handel naftą). Od stycznia 1993r. - pierwszy zastępca Ministra stosunków gospodarczych z zagranicą Rosji. Później był Ministrem Zewnątrzekonomicznych Związków, od września 1993 r. do kwietnia 1997 r. Jednocześnie od września 1994 r. był wicepremierem. Dlaczego ta błyskotliwa kariera upadła, nie wiadomo... Dawydow znajdował się w samym epicentrum naszej rosyjskiej korupcji. Na jednym kontrakcie z 1995 r. na dostawy gazu do Bułgarii zarobił on 4,5 mln dolarów. A takich kontraktów było mnóstwo... „Zarobione pieniądze” Dawydow trzyma w Citybanku ( Nowy Jork), w Internecie jest nawet numer konta... Obecnie Dawydow jest członkiem Związku Dyrektorów Lienenergo i doradcą fińskiej kompanii Imatra Wojma. Można powiedzieć, że wrócił do źródeł...

DMITRIEW Michaił Arkadjewicz. Ur.1947 r. Generał- pułkownik. W 1970r. ukończył [MGIMO] i zaczął pracować dla wywiadu. Przebywał na delegacjach zagranicznych „w różnych krajach”, wśród których w życiorysie nazwana jest tylko [JuAR]. Ostatnie stanowisko w wywiadzie - naczelnik Wydziału Informacyjno- Analitycznego [SWR]. W sierpniu 2000 r. został powołany na stanowisko zastępcy Ministra Przemysłu. Od listopada 2000 r. został zastępcą Ministra Obrony, odpowiedzialnym za współpracę wojskowo - techniczną z obcymi państwami. Stąd można założyć, że Dmitriewowi wypadło szpiegować także w Europie. W każdym razie, jego przynależność do „europejskiej mafii” nie ulega wątpliwości... Jest jedynym na liście z rejonu afrykańskiego.

CDN

Tłumaczenie i opracowanie: Ramona i Romuald Przywarowie.

Archiwum ABCNET 2002-2010: