POLSKA – REKONWALESCENT

Na jakim stopniu rozwoju (upadku – katastrofy) – niewłaściwe skreślić, właściwe podkreślić - znajduje się obecna Polska? Upowszechniane są na ten temat bardzo różne opinie. Spróbujmy problem ten określić odwołując się do porównań zdrowotnych. W związku z tym odpowiedzmy sobie na pytania: czy kraj nad Wisłą na coś choruje lub jest niemal całkiem zdrowy? Czy jesteśmy na etapie jego śmiertelnego zejścia, czy może zdrowienia?

Jeśli na naszą historię popatrzymy z dużego historycznie oddalenia – perspektywy, to zauważymy w minionych niemal stu latach następujące okresy:

• 1918 –1939 niepodległość

• 1939 –1945 okupacja niemiecka (czasem błędnie nazywana hitlerowską)

• 1944 – 1989 kolejna okupacja, a w jej ramach przymusowe funkcjonowanie ramach komunistycznego imperium

• 1989 – do chwili obecnej. Wolnorynkowa, rządzona przez elity o komunistycznej przeszłości, mafijna w skali państwowej PRL – bis.

Cytując piosenkę Skaldów „I taki się nam trafił rozstaw osi i tylko w takich ramach mogliśmy działać w nim!"”

Od pewnego jednak czasu można zauważyć w Polsce pewne oznaki zdrowienia. Z trzech ciężkich chorób natury okupacyjnej, a więc niemieckiej, sowieckiej i komunistycznych okupantów rodzimych, zaczynamy zwolna się podnosić. Widać już pewne wyraźne dla niektórych tego objawy. Opiszemy teraz te najbardziej wymowne.

1. W ramach obchodów święta Niepodległości 11 listopada 2004 roku prezydent Kwaśniewski wystąpił ze zdecydowaną krytyką tych wszystkich środowisk, które kwestionują dokonania III R.P. Wiele by można zarzucić temu politykowi, jednak z pewnością nie braku wyczucia, który pozwala przewidywać, w jakim kierunku wieją wiatry historii. Ta wypowiedź miała się do obchodów rocznicowych odzyskania niepodległości, jak pięść do nosa, była przejawem swoistej histerii człowieka, który już za rok nie będzie pełnić najwyższej funkcji w państwie, a którego dalsza przyszłość jest niejasna. Jest to także swoista deklaracja, że stanie on na czele tych sił, które za wszelką cenę będą broniły kształtu obecnej III R.P. i sprzeciwią się jakimkolwiek radykalnym przemianom w kraju.

Autor publikacji: 
Archiwum ABCNET 2002-2010: