XYZ

24/09/1982
Poniższy artykuł jest próbą prześledzenia koncepcji jakie pojawiały się w ub. półroczu w prasie opozycyjnej na temat zadań i celów „S” oraz opozycji demokratycznej, a w szczególności powolnego odchodzenia od idei porozumienia z komunistami ku idei utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego i walki o niepodległość. I. Porozumienie z Wroną, czy...
24/07/1982
Stado Baranów kierowane przez wilka jest groźniejsze niż stado wilków kierowane przez barana. Red. „Jestem odpowiedzialny nie tylko za taką czy inną decyzję, ale również za niepodjęcie decyzji ?” Zb. Romaszewski Od pierwszego numeru naszego pisma ostro krytykowaliśmy postawę tych kilku działaczy „Solidarności”, którzy siłą ciężkości /a raczej...
24/06/1982
Na początku czerwca TKK i RKW Mazowsza, zagrożone utratą wiarygodności, zaczęły zastanawiać się nad możliwością przeprowadzenia jakiejś sensownej akcji, np. strajku powszechnego. Ponieważ RKW będzie jeszcze się bardzo długo zastanawiał, zużywając swą energię, jak można się domyślać na tworzenie konspiracyjnych klubów dyskusyjnych – dla władzy...
24/05/1982
Na przełomie marca i kwietnia ukazały się pierwsze artykuły programowe. Rozpoczęła się dyskusja; wypowiedzieli się przywódcy – to dobrze, znaczy, że już wolno pisać artykuły polityczne. Kiedy pierwszy numer naszego pisma przygotowaliśmy na dzień 8 stycznia br., nikt nie chciał go wydrukować, ponieważ (oprócz niskiego poziomu intelektualnego)...
24/03/1982
Mija już trzeci miesiąc okupacji, ludzie są zagubieni, nie widzą co i jak robić; powszechnie daje się bowiem odczuć brak programu oraz skonkretyzowanych celów, do których należy dążyć. Owa bezprogramowość wywołana jest niejasną sytuacją (wszystko pozostaje jakby w zawieszeniu) i wynikającą z niej trudnością w wyborze odpowiedniej strategii, nie...
24/03/1982
POLEMIKI St. Bratkowski, człowiek, którego postawę należy cenić i szanować, po Sierpniu postanowił niestety zostać politykiem i mężem opatrznościowym dla PZPR, „Solidarności”, a po Grudniu także dla Związku Radzieckiego. W tym celu wyspecjalizował się w udzielaniu porad. Początkowo radził Wałęsie i „wielkiemu patriocie” oraz „zbawcy państwa”...