EUROSCEPTYK SĄDZONY - Sprawa Łukasz Kołaka

W dniu 5 czerwca 2003 r. Łukasz Kołak został zatrzymany przez patrol Policji w Gdyni (policjanci: Marek Rogowski, Mariusz Ostrowski) pod zarzutem rozklejenia ulotek antyunijnych na przystankach: Zakładu Komunikacji Miejskiej i Szybkiej Kolei Miejskiej - Gdynia Wzgórze Św. Maksymiliana.
W dniu 22 października 2004 r. Komisariat Policji w Gdyni Wzgórze Św. Maksymiliana wystąpił do Sądu Rejonowego XI Wydziału Grodzkiego w Gdyni z wnioskiem (RSOW - 426/03) o ukaranie L. Kołaka pod zarzutem dokonania czynu z art. 63a kw. (nieuprawnione umieszczanie ogłoszeń, plakatów i ulotek w miejscu publicznym). Wniosek podpisali: p.o. Z-cy Komendanta nadkomisarz Roman Jurkiewicz i podkomisarz M. Makurat (ew. Mahurat). W dniu 12 stycznia 2004 r. Sąd Rejonowy (ASR Ewa Mielcarek) wydal wyrok nakazowy (sygn. akt XI W 3675/03) uznając L. Kołaka winnym wykroczenia z art. 63a § 1 kw i skazał na karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. W dniu 28 stycznia 2004 r. L. Kołak odwołał się od wyroku nakazowego. W dniu 26 lutego 2004 r. odbyła się rozprawa w Sądzie Rejonowym. Rozprawie przewodniczyła SSR Małgorzata Westphal-Kowalska. Przedstawiciel oskarżyciela publicznego był nieobecny. Świadkowie oskarżenia: M. Rogowski, M. Ostrowski, nie stawili się.
L. Kołak wyjaśnił, że nie neguje faktu dokonania czynu, ale nie przyznaje się do winy. Oświadczył, ze działał w stanie wyższej konieczności. Jest przeciwnikiem wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, gdyż będzie to skutkowało zrzeczeniem się przez Polskę suwerenności. Rozklejenie ulotek o charakterze antyunijnym było jedyną dostępną Mu formą wyrażenia sprzeciwu wobec tego zagrożenia. Jest członkiem Unii Polityki Realnej, ale tego dnia działał z własnej inicjatywy.

Z powodu nie przyznania się obwinionego do winy, a nie stawienia się świadków (brak zwrotek wezwań), Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na dzień 11 marca 2004 r., godz. 12.00.

Na rozprawie w dniu 11 marca 2004 r. oskarżyciela publicznego reprezentowała sierż. sztab. Grażyna Węglewska. Świadkowie nie stawili się z powodu przebywania na urlopie i z nieznanego powodu. Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na dzień 13 kwietnia 2004 r., godz. 11.00.

Uważam, że zwolennicy suwerennej Polski powinni wesprzeć w tym dniu p. Łukasza Kołaka

Polscy i czescy eurosceptycy protestują przeciwko prześladowaniu p. Łukasza Kołaka, zatrzymanego i sądzonego za rozpowszechnianie plakatów antyunijnych. Uważamy, że represje wobec p. Kołaka są kolejnym dowodem na to, że w kampanii przed referendum w sprawie akcesji Polski do Unii Europejskiej nie dano eurosceptykom realnych szans dotarcia do opinii publicznej. W tym przypadku wykorzystano nawet policję i sądy do zablokowania swobody wypowiedzi.

Referendum NIE zostało wiec przeprowadzone w sposób uczciwy.

Po rozprawie, w dyskusji pod Sądem, były głosy kwestionujące sam art. 63a kw. Ściganie z urzędu czynu określonego w art. 63a kw wskazuje bowiem również na funkcje polityczną tego przepisu. Czyn taki powinien być ścigany na wniosek pokrzywdzonego. Ewentualne wcześniejsze czynności Policji powinny sprowadzić się do powiadomienia zarządzającego tym miejscem o zaistniałym zdarzeniu (post z dnia 15 marca 2004 r. Mariusza Urbana na listę dyskusyjną Gdańskie Podwórko Wirtualne http://nashadoba.org/mailman/listinfo/gdansk_nashadoba.org). Wyrażono opinię, że można się także powołać na równość wobec prawa - plakaty prounijne też były klejone na przystankach (post z dnia 11 marca 2004 r. Klaudiusza Wesołka na listę dyskusyjną j.w.).

Autor publikacji: 
Archiwum ABCNET 2002-2010: