Intelektualiści i bezpieka - wszędzie to samo

INTELEKTUALIŚCI I SECURITATE
 
Wywiad z generałem Nicolae Pleşiţă[1]
 

  • Jak intelektualiści traktowali współpracę z wami?

 

  • Z początku nie zdawali sobie sprawy z naszej protekcji nad nimi. Myśleli, że ich śledzimy, co uwłaczało ich godności. Gdy zrozumieli, o co chodzi, nie tylko nie mieli zahamowań, ale nawet sami się zgłaszali. Szukali kontaktu ze służbami wywiadu i kontrwywiadu w celu uzyskania poparcia.

W drugim okresie rządów Ceauşescu, kiedy nasiliły się represje, urwały się również kontakty z zagranicą. Intelektualiści sądzili, że nie zdołają sami pokonać tych ograniczeń i zwracali się do wywiadu i kontrwywiadu, tych „ciemnych typów z Securitate”, jako do sojuszników. Kto mi pomoże wyjechać do Paryża? Kto mi pomoże publikować książki? I tak trafiali do Securitate[2].


[1] Nicolae Pleşiţă – ur. 1929, w latach 1962-1989 pełnił różne funkcje w rumuńskich służbach bezpieczeństwa, m.in. w latach 1980-1984 był szefem SIE - wywiadu zagranicznego, a w latach 1984-1990 był komendantem Centrum Szkolenia Kadr Securitate.
[2] Ochii şi urechile poporului. Convorbiri cu generalul Nicolae Pleşiţă, Bucureşti 2001, s. 129
Ubekistan: materiały i opracowania: