14. DO POSŁÓW SEJMU I KADENCJI (Jacek Kwieciński)

Do posłów Sejmu I Kadencji

1. Apelujemy o wprowadzenie w Sejmie głosowania imiennego we WSZYSTKICH merytorycznych sprawach. Zasadę tę można wprowadzić na wiele sposobów, w tym przez zwykłe głośne odpowiedzi z sali ("tak" lub "nie" przez każdego wywołanego po nazwisku). Nie tylko sprzyja to jawności życia publicznego. Ocena postawy posła dokonana na podstawie analizy jego głosowań, a nie, na przykład, częstotliwości pokazywania go w telewizji, talenty krasomówcze czy "znane nazwisko", powinna być podstawowym kryterium ułatwiającym wyborcom decyzję o ew. reelekcji danej osoby. Zwłaszcza przy obecnej niejasności sceny politycznej, jej rozdrobnieniu, a także przypuszczalnym I braku dyscypliny partyjnej, zasadę tę nie tylko powinno się wprowadzić, ale wyniki każdego merytorycznego głosowania, w rozbiciu na stanowiska poszczególnych posłów, powinny być publikowane np. przez dziennik „Rzeczpospolita”.

2. Uchwalenie Konstytucji to sprawa odległa. Sejm ten jest jednak Konstytuantą, toteż warto zaapelować już dzisiaj do jego członków, by postarali się uchwalić ustawę zasadniczą patrząc w przyszłość, a nie kierując się głównie doraźnością czasu obecnego. Oznacza to starania o to, aby Konstytucja była maksymalnie zwięzła i prosta, by ograniczała się do ustaleń zasadniczych, podstawowych oraz, o ile to możliwe, "ponadczasowych". Powinna być tak skonstruowana, by wzorem Stanów ~ Zjednoczonych nie trzeba było uchwalać w niej zmian przy każdej drobnej przyszłej korekcie, ale DOPISYWAĆ POPRAWKI (tj. uściślenia, rozszerzenia czy wyjaśniające interpretacje wynikające ze zmian np. cywilizacyjnych, czyli - dodatki). Pamiętajmy, że Konstytucja amerykańska cieszy się dlatego takim mirem, bo jej twórcy mieli tyle wyobraźni i rozsądku, iż trwać może już ponad 200 lat. Co prawda raczej trudno odnaleźć wśród dzisiejszych posłów polskich wielu Jeffersonów (z jego genialną, antyutopijną formułą "każdy ma prawo do ubiegania się [pursuit] o szczęście", a nie - "każdy ma prawo do szczęścia"), ale przecież zawsze warto przynajmniej spróbować.

(J. K.)

Autor publikacji: 
Orientacja na prawo 1986-1992: