11. Pamięć: WIERSZE WIĘZIENNE (Józef Szaniawski)

PAMIĘĆ

_________________________________________________________

JOZEF SZANIAWSKI WIERSZE WIĘZIENNE

Józef Szaniawski - historyk i publicysta, ostatni więzień polityczny PRL. Aresztowany w 1985 r. przez SB, oskarżony o rzekome szpiegostwo na rzecz wywiadu Stanów Zjednoczonych. W rzeczywistości za 11-letnią współpracę z Radiem Wolna Europa. Skazany na 10 lat więzienia. W październiku 1990 uniewinniony przez Sąd Najwyższy.

Z BEZSENNOSCI

Znowu noc bez snu:

Sufit zwala się na twarz,

Ze ścian wychodzą widma

Tych, którzy tu byli przede mną.

Koszmary wołają w ciemnościach,

Koszmary przeganiają myśli,

Uśmiechnięte gęby oprawców.

Pogardy trzeba i siły przetrwania.

Po jeszcze dwóch nocach:

Nie ucieknę w daleką wodę snów,

Stoczę się w ciemną otchłań udręki,

Co nie daje ukojenia myśli,

A tylko przytłumia wspomnienia.

EROTYK WIĘZIENNY

HALINIE

Nie grzechem, a bluźnierstwem jest noc:

Nie modlę się do żadnych bogów,

Wywołuję tylko po stokroć twe imię,

Widzę liryczny kontur twych rysów.

Ślad wiatru w twoich włosach,

Jak ślad czasu w mojej pamięci,

Jak krew w klepsydrze życia miast piasku,

Spisuję w mroku testament mych uczuć.

Cała jesteś muzyką, w tobie jest muzyka.

Nie - nie dlatego, że śpiewasz,

Nieuchwytnie obrysowana dźwiękiem,

Jesteś liryką i światłem.

Niebytem wrócę do ciebie dalekiej,

odległej, Raz jeszcze w otchłań przeznaczenia,

Raz jeszcze w zieloną otchłań twych oczu.

Raz jeszcze...

Barczewo - 1 VII 1988 r.

BETONOWA KONSERWA

zamiast motta:

„Zbłądziliśmy w wielkim lesie nikczemności

narodów i pojedynczych ludzi'

T. Konwicki - Mała apokalipsa

Kwadratowy łeb, pysk jak kalafior,

Miast mózgu - betonowy bunkier,

Tępy oprawca, wieczny kłamca.

Cyniczny czerwony kameleon,

Kłamie plugawie gazetową mową,

Przetrwał odwilże i potopy,

Wszystkie zakręty historii

Mimo mentalności politycznego dinozaura.

Bełkotem, nowomową, wodolejstwem

Głosi dyktaturę proletariatu,

Wroga klasowego i humanizm... socjalistyczny,

I porozumienie narodowe:

Ględzi od lat to samo.

A wszystko w bezczelnej masce cynizmu,

W białych rękawiczkach, W ciemnych okularach,

Kocha kapitalistyczną walutę

Rozparty siedzi w fotelu,

Stąd rządzi i miłuje nieprzyjacioły swoje

I mocno chce trzymać za mordę:

Ot cała polityka białego niedźwiedzia.

Rakowiecka - jesień 1985 r.

Autor publikacji: 
Orientacja na prawo 1986-1992: