Wspomnienia prof. Aleksandra Matejki

Zupełnie przypadkiem trafiłem w swoim archiwum na maszynopis przekazany mi przed laty przez obecnie już nieżyjacego prof. Aleksandra Matejkę. Są to nigdy nie opublikowane wspomnienia pt. "Rozliczenie z własnym życiem. Wspomnienia od dzieciństwa do dnia dzisiejszego" (Edmonton 1991). Profesor był tworcą socjologii pracy w Polsce. Przedstawiam fragment z rozdziału zatytułowanego: "W czasach stalinowskich w Warszawie", bedacy przyczynkiem do dziejow opozycji w Polsce. Wyglada na to, ze mowa o 1951 r. :

Po oficjalnej likwidacji socjologii w Polsce moje grono młodych adeptów nauk społecznych, odsuniętych od stalinowskich uczelni i pracowni naukowych kontynuowało w oparciu o książki wydawane na Zachodzie, dyskusje na tematy przebudowy społeczeństwa. Spotkania miały miejsce w prywatnych mieszkaniach uczestników i stawały się coraz bardziej niebezpieczne. Wsród osób biorących udział w tych dyskusjach byli m.in. Czesław Czapów, Jan Józef Lipski, Stanisław Manturzewski, Adam Podgórecki, Andrzej Raźniewski i Zygmunt Skórzyński.
Czesław Czapów, zmarły w marcu 1980 roku, pozostawił po sobie kilkanaście cennych książek, głównie w dziedzinie profilaktyki społecznej i resocjalizacji, ale już na poczatku lat pięćdziesiątych miał on szeroką wiedzę w wielu dziedzinach humanistycznych. Był w całym tego słowa znaczeniu humanistą i demokratą. Był z nas wszystkich najbardziej żarliwy, gotów cierpieć za sluszną sprawę. Cechowała go przy tym rzetelna troska o zrozumienie i poszanowanie cudzych poglądów. Zaprzyjaźniliśmy się wówczas i przyjaźń ta była trwała.
Nasze grono spędzało wspólnie wiele wieczorów, a nawet nocy, dyskutując między innymi na temat znanej książki K. Mannheima o człowieku i społeczeństwie w dobie przemian. Spieraliśmy się, jak pogodzić swobody obywatelskie z wymaganiami gospodarki planowej. Ja byłem już wówczas przekonanym kooperatystą i chodziło mi o ograniczenie roli państwa na rzecz roznego rodzaju zrzeszeń samopomocowo-gospodarczych, społecznych lub kulturalnych. Czesiek był zdecydowanym zwolennikiem socjalizmu wolnościowego o charakterze socjaldemokratycznym, entuzjazmował się państwem dobrobytu w wydaniu szwedzkim i zastanawiał się nad perspektywami przejścia od socjalizmu państwowego wersji sowieckiej do układu społeczno-politycznego jako tako zdemokratyzowanego. Na tle toczących się w naszym gronie dyskusji Czesiek sporządził pierwszą wersję obszernego studium na temat gospodarki planowej, wolności i socjalizmu nie tylko z nazwy.
Istniał między nami spór co do przyszłości i statusu naszego kółka. Jeden z uczestników naszych zebrań, zasłużony pracownik naukowy, który brał udział w antykomunistycznym podziemiu i jako jeden z nielicznych zachował życie po aresztowaniu, upierał się przy formalizacji kółka. Mówił: "Bądźmy na serio, powołajmy zarząd i uchwalmy statut!". Ja upierałem się, popierany m.in. przez Czapowa, że jak długo jesteśmy gronem nieformalnym o charakterze intelektualno-towarzyskim, UB nic nam nie może zrobić i dlatego powinniśmy utrzymać ten stan rzeczy. Okazało się, że byliśmy pod inwigilacją i rzeczywiście nastąpiło śledztwo. Czesiek Czapów nawet został aresztowany i znalazł się w więzieniu na szereg miesięcy, gdyż znaleziono u niego wspomniany tekst o humanistycznym socjalizmie.
Ja sam byłem kilkakrotnie przesłuchiwany na temat książki K. Mannheima. Musiałem składać oświadczenia co rozumiem przez scjentyzm, czy rzeczywiście usiłowaliśmy nająć samolot i rzucać z niego ulotki wzywające do powstania górnośląską klasę robotniczą itd. Jak rozumiem, przygotowywano nas do procesu politycznego i UB wiedziało o nas uderząjaco dużo, na przykład znało cały skład personalny grupy i wszystkich wezwano na przesłuchania. niektórzy z nas ze strachu zaczęli opowiadać bzdury, jak powyższa bajka o najęciu samolotu. Jednakże mieliśmy szczęście, że właśnie zaczęła się czystka w UB i pewnego dnia śledztwa przeciwko nam zaniechano.

Autor publikacji: 
Ruch Antykomunistyczny: