1. W IMIĘ TOLERANCJI

W IMIĘ TOLERANCJI

Senator Andrzej Szczypiorski twierdzi, iż tolerancja polega na tym, by w żaden sposób nie uszczuplać w czymkolwiek zachcianek, choćby jednego kierującego się własnym kodeksem moralnym, człowieka. W związku z tym ja, jeden człowiek, stwierdzam, że moje prawa są uszczuplane, a sumienie gwałcone poprzez obecność senatora A. Szczypiorskiego na telewizyjnym ekranie.

Stanowczo protestuję przeciw takiemu naruszaniu mojej godności i ideologizacji mego życia prywatnego.

Enuncjacje senatora Szczypiorskiego powodują także gwałtowny wzrost mojej nietolerancji, rozbudzają we mnie demony i upiory oraz usypiają rozum. Czuję wówczas, że Senator ma rację, gdy mówi, że taka Polska (w której gwiazdą telewizyjną nr 1 jest A. Szczypiorski) to "straszny kraj'.

Być może wszakże, że w demokracji wskazane jest udzielanie głosu także przedstawicielom zwariowanych, fanatycznych i dogmatycznych grup marginalnych, "brutalnym, krzyczącym i histerycznym ". Niech więc już będzie i p. Szczypiorski w telewizji. Tylko może, w imię demokratycznego poszanowania minimalnych praw większości i przestrzegania choćby częściowej reprezentatywności ukazywanych bohaterów, p. Szczypiorskiego w telewizji mogłoby być nieco mniej. Na przykład 18% tego co obecnie.

(j.k.)

Autor publikacji: 
Orientacja na prawo 1986-1992: