WOLNI I SOLIDARNI

List Kornela Morawieckiego do ambasadora Gruzji

10 sierpnia 2008 r.

JE Konstantin Kavtaradze
Ambasador Republiki Gruzji w RP

Szanowny Panie Ambasadorze!

Polacy dobrze wiedzą, co znaczy wojna z agresorem, dobrze pamiętają rozpacz samotnej walki o własny kraj. Dlatego właśnie sprawa Gruzji jednoczy nas w Polsce w sposób zupełnie wyjątkowy, ponad wszelkimi podziałami.

Wyrażamy zarówno solidarność z walczącymi Gruzinami, jak i współczucie wobec ofiar i ich rodzin, chcemy jednak podkreślić nasz sprzeciw wobec stosowania przez Rosję brutalnej i cynicznej przemocy w rozwiązywaniu międzynarodowych sporów. Nie zgadzamy się także na rzekome jej prawo do ingerowania w sprawy innych państw, nawet jeśli ich obywatele są z pochodzenia Rosjanami. To właśnie tą argumentacją posługiwała się wobec nas propaganda hitlerowskich Niemiec i stalinowskiego państwa sowieckiego, które zgodnie zaatakowały Polskę w 1939 roku.

Bombardowanie miast i osiedli pod hasłem przywrócenia pokoju, jak głoszą to rosyjskie władze, jest nie tylko drwiną z całego ładu międzynarodowego, ale i zbrodnią. "Pokojowe" wojska rosyjskie, które znowu sieją zniszczenie i śmierć, z całą pewnością nie chronią pokoju.

Nie mamy złudzeń, że walka idzie jedynie o Osetię czy Abchazję, celem jest podporządkowanie Gruzji rosyjskiej polityce imperialnej. Sprzeciwiamy się temu w sposób zdecydowany. Gruzja ma pełne prawo do wolności i integralności swojego kraju.

Pragnę przy okazji przypomnieć, że działacze Solidarności Walczącej docierali do Gruzji od końca lat 80. i wspierali jej walkę o niepodległość. Do dziś sprawy Gruzji są nam bliskie, a jej bezpieczeństwo stanowi dla nas sprawę ważną. Jesteśmy z Gruzją i na miarę naszych sił staramy się działać na jej rzecz.

Z serdecznymi życzeniami dla niezłomnego Narodu Gruzińskiego

Kornel Morawiecki

Przewodniczący Solidarności Walczącej

Archiwum ABCNET 2002-2010: