O WOLNOŚĆ BADAŃ NAUKOWYCH!

Gdy nawet w programie Moniki Olejnik (w dn. 9 czerwca 2008 r.), były Prezydent Lech Wałęsa został przyłapany na nieścisłościach (co innego mówił niegdyś koleżance Olejnik, redaktor Kublik z "Gazety Wyborczej", a co innego teraz zdumionej Olejnik) - pomyślałem sobie, że czas już przyszedł, aby cała Polska miała szanse na poznanie całej prawdy.

Nigdy chyba jeszcze książka niepublikowana nie wzbudziła takich emocji, jakie powstają - przed jej upublicznieniem - za przyczyną pracy znakomitych historyków Cenckiewicza i Gontarczyka (ten ostatni np. to odkrywczy badacz historii Polskiej Partii Robotniczej, agentury Sowietów podczas II wojny światowej i po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną). Ich dorobek naukowy jest znany, poprzednie prace dość szeroko czytane i cytowane. Nie złapano ich nigdy na żadnym hochsztaplerstwie naukowym. A jednak potężny front sprzeciwu wobec prawdy naukowej zgrupowany wokół "Gazety Wyborczej" chce zamknąć im usta, potępić, ukarać i zaszantażować zamknięciem IPN! I ten front sprzeciwu wobec swobodnych badań naukowych ma jeszcze jako sojusznika pewnego znanego arcybiskupa! Na szczęście Premier R.P. Donald Tusk (z wykształcenia historyk) - jak mówią - dystansuje się od tej para-stalinowskiej nagonki. Zaiste w ciekawych żyjemy czasach.

Cóż pozostaje uczciwemu obywatelowi R.P. zrobić w takiej chwili? Jeśli nie chce wybrać - zaiste tragicznej drogi, jaką wybrał bezkompromisowy myśliciel (i publicysta) ś.p. Piotr Skórzyński, który w środku tej antylustracyjnej tragedii - popełnił w dniu 3 czerwca 2008 r. (jak donosi "Rzeczpospolita") samobójstwo. "Sprzeciwiając się nikczemności". Myślę, że najwłaściwiej jest wesprzeć walkę - nie waham się powiedzieć - z siłami Ciemności, poprzez złożenie podpisu pod Apelem "O wolność badań naukowych". Podaję adres: www.petycje.pl

Numer Petycji ws. wolności badań historycznych, w tym dla Cenckiewicza i Gontarczyka: 3182.

Podpisujcie, Drodzy Czytelnicy ten Apel, a "Prawda Was wyzwoli".

Autor publikacji: 
Archiwum ABCNET 2002-2010: