2. Umowa społeczna 1987 - fragment

Umowa społeczna I. Czego żądamy? Ustawę o działalności Węgierskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej! „Wiodąca rola” partii ogranicza zasadę suwerenności ludu. Niech partia oficjalnie włączy się w struktury władzy. Trzeba jasno określić kompetencje Komitetu Centralnego. Polityczną rolę partii trzeba oddzielić od jej roli społecznej. Partia nie może być ponad prawem. 2. Suwerenną władzę dla Parlamentu! To parlament winien być głównym prawodawcą. Rząd i administracja państwowa musi być podporządkowana Parlamentowi. Trzeba stworzyć odpowiednie warunki ku temu, by wzmocnić pozycję Parlamentu. Trzeba zmienić prawo wyborcze. Parlament musi się stać bardziej pluralistyczny. 3. Kontrolę społeczną nad rządem Trzeba określić w ustawie obowiązki informacyjne rządu. Trzeba przyznać prawo do inicjatywy społeczeństwu. Trzeba stworzyć odpowiednie warunki, by samorząd terytorialny stał się nie tylko hasłem ale rzeczywistością. II. Wolności mediów gwarantowaną przez ustawę! Odpowiednie procedury wydawania zezwoleń. Uregulować prawa członków założycieli i redakcji, oraz stosunki między nimi. Skończyć z bezzasadną cenzurą. Ustawę o działalności Węgierskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej! Partia w środku jest organizacją społeczną. Partia jest jedyną organizacją polityczną działającą bez zmian od 1956 roku. Jest ona nadmiernie scentralizowana, doły partyjne nie mają wpływu na politykę partii, służą jedynie zatwierdzaniu dekretów. Zakazana jest krytyka działalności partii. Władzę są wybierane od góry do dołu. Nie ma prawnej możliwości usunięcia sekretarza generalnego. Partia na zewnątrz wciąż nie uregulowała swoich stosunków z państwem. Jest rzeczą niejasną, jakie organy partii mają wpływ na państwo, i komu i jakie rozkazy mogą one wydawać. Nie wiadomo, jakie są powiązania między partią, rządem a parlamentem. Partia nie podlega prawu. Jest uprzywilejowana i nie podlega żadnym ograniczeniom. Nie sprawuje władzy w sposób jawny, lecz ukryty. Petryfikacja zasad organizacji i funkcjonowania są głównym powodem krytyki. Członkowie partii żądają zmian. Każdy obywatel węgierski ma prawo wypowiadać się na temat działalności partii. Zasada suwerenności ludu wymaga, by najwyższą władzę sprawowały osoby wybrane przez lud. Żeby system polityczny stał się konstytucyjny i powstał pluralizm partia musi się wtopić w system państwowy. Kompetencje partii będzie określać ustawa. Nie może posiadać większego wpływu na system, aniżeli daje jej to ustawa. Władzę winna sprawować w publicznie, w sposób przejrzysty i nadający się do kontroli. Trzeba określić, który organ będzie sprawował funkcję partii. Są dwa rozwiązania: władzę będzie sprawował albo niezależny od parlamentu prezydent, albo któryś z organów partii – winien być to Komitet Centralny. Trzeba określić kompetencje Komitetu Centralnego. Kompetencje KC winny zostać ograniczone do spraw związanych z polityką zagraniczną (RWPG i Układ Warszawski). Parlament miałby status organu doradczego. Do zmiany konstytucji potrzebna będzie zgoda KC. Dla rozwiązywania ewentualnych konfliktów kompetencyjnych potrzebny jest KC. KC wystawiałoby kandydatów na funkcje: marszałka Sejmu, przewodniczącego Rady Państwa, premiera, ministra spraw zagranicznych i obrony i inne ważne funkcje, określone w ustawie przez Parlament. Polityczną rolę partii trzeba oddzielić od tej związanej ze sprawowaniem władzy. Tam, gdzie prawo nie wskazuje na kompetencje KC partia winna dążyć do realizacji swych celów za pomocą środków politycznych. Partia nie może być ponad rządem , na rząd może wpływać poprzez Parlament. Trzeba uregulować stosunki pomiędzy partią a organizacjami wymienionymi w konstytucji. Powinno się stworzyć forum konsultacji partii z organizacjami nie umocowanymi w konstytucji. Członkowie KC nie mogą sprawować kontroli nad osobami prywatnymi ani sprawującymi funkcje w administracji państwowej. Partia musi być odpowiedzialna przed prawem. Jeśli partia złamie prawo winna być poddana procedurze przewidzianej przez prawo. Suwerenną władzę dla Parlamentu! Jeśli ustawowo ureguluje się stosunki w państwie to nawet jeśli Parlament nie będzie głównym organem prawodawczym , ale będzie sprawować ważną funkcję. To parlament winien regulować podstawowe kwestie prawne. Tylko parlament może podejmować decyzje o prawach obywateli. Ustawę nie będzie można zmienić czy modyfikować odgórnymi dekretami. Rząd winien być odpowiedzialny przed Parlamentem! Rząd sprawuje władzę po otrzymaniu votum zaufania w Parlamencie. Zapisać w ustawie, kiedy rząd winien poddać się procedurze votum zaufania (np. gdy parlament nie uchwali budżetu proponowanego przez rząd). Parlament powinien sprawować kontrolę nad organizacjami monopolistycznymi sprawującymi kontrolę nad kulturą, gospodarką i mediami. Parlament ma prawo zwołać komisję do badania działalności rządu. Trzeba ustanowić warunki dla umocnienia pozycji i Parlamentu! Trzeba zlikwidować Radę Państwa zastępującą Parlament. Rada Państwa winna sprawować funkcje tylko reprezentacyjne, bez możliwości wydawania dekretów. Częstsze posiedzenia. Własne zaplecze eksperckie. Posłowie mają prawo do interpelacji. Ustanowić głosowania tajne. W dwóch czytaniach rozpatrywać projekty ustaw. Trzeba zmienić prawo wyborcze! Większa lista krajowa i umieszczanie na niej kandydatów przez organizacje wymienione przez konstytucję lub ustanowione przez ustawę. Niech Front Narodowy wystawia przynajmniej po jednym kandydacie w każdym okręgu. Dla niezależnych kandydatów warunkiem startu w wyborach niech będzie zebranie odpowiedniej liczby podpisów. Każdy kandydat ma równe prawa do organizowania wieców. Kontrolę nad wyborami winien przejąć sąd z rąk Frontu Ludowego. Społeczną kontrolę nad rządem! Będzie to możliwe gdy Parlament będzie sprawować kontrolę nad rządem. Trzeba określić w ustawie powinność informowania obywateli przez rząd! W ustawie trzeba ustalić te dziedziny, o których rząd winien informować obywateli (wielkość deficytu czy długu zagranicznego). Trzeba określić częstotliwość i sposób informowania. Trzeba ustalić, jakiego typu informacje mogą być uznane za tajemnicę państwową. Trzeba ustanowić zasadę inicjatywy indywidualnej i społecznej! Prawo obywatela do zaskarżenia prawa stanowionego. Trzeba podkreślić prawo do inicjatywy społecznej (kolektywnej). Skonkretyzować prawo do inicjatywy – zbieranie podpisów, organizowanie demonstracji, akcje ulotkowe itp. Trzeba stworzyć ustawę o referendum ludowym. Trzeba stworzyć realne warunki dla rozwoju samorządu terytorialnego! Trzeba jasno określić kompetencje. Rada musi mieć prawo do kontroli poczynań zarządu gminy. Lokalne społeczności winne być informowane i powinny mieć wpływ na decyzje. Rada gminy winna posiadać własne środki finansowe. Trzeba rozdzielić kompetencje administracji państwowej i samorządu. Samorząd ma prawo kontrolować wykonywanie funkcji przez administrację państwową. Każda gmina winna posiadać środki wystarczające do prowadzenia działalności ustawowej. Wolne media! Informowanie społeczeństwa należy do kompetencji KC i polega na sianiu propagandy. Każda aktywność wydawnicza itp. wymaga zezwolenia - to źle. Bezsensowne ograniczenia co do założycieli wydawnictwa – tylko osobowość prawna. Uregulowania są chaotyczne, ciężko się rozeznać między nimi. Potrzebna jest odpowiednia regulacja! Badać tylko zgodność z konstytucją prowadzonej działalności wydawniczej – jeśli nie narusza ona porządku konstytucyjnego to dozwolona. Tylko organy partyjne i rządowe mają obowiązek informować zgodnie z oficjalną linią partii. Nie musi być zapotrzebowania społecznego na jakąś działalność by móc ją prowadzić. Tylko i wyłącznie problemem założyciela jest to, czy będzie w stanie zdobyć pieniądze potrzebne na prowadzenie działalności wydawniczej. Uregulować prawa członków założycieli i redakcji, oraz stosunki między nimi. Co do radia i telewizji, zapewne zostaną one pod kontrolą państwa, ale nie wyklucza to pluralizmu. W ramach tych mediów można zezwolić na konkurencję pomiędzy różnymi programami. Regionalne programy winny się uniezależnić. Osoby odpowiedzialne za te organy winny być mianowane przez parlament i kontrolowane przez Parlament. Wydawnictwa kulturalne itp. mają mały wpływ na kształtowanie opinii publicznej, dlatego nie ma sensu żądać od nich obowiązku posiadania pozwolenia. Wydawnictwo mogą założyć organizacje posiadające osobowość prawną. Trzeba zlikwidować możliwość ingerencji politycznej w działalność wydawnictw. Trzeba zlikwidować bezzasadną cenzurę! Trzeba prawnie uregulować ramy cenzury. Trzeba konkretnie ustalić, jakiego rodzaju działalność jest zakazana, zlikwidować niejasności w prawie. Cenzura niech będzie możliwa po ukazaniu się tekstu, nie przed. O tym, czego rozpowszechnianie jest zakazane, niech decyduje sąd. W przypadku wydawnictw osób prywatnych możliwa jest cenzura prewencyjna. Przekraczające ramy cenzury sterowanie polityczne może być możliwe tylko w wypadku mediów masowych. Trzeba to jednak ująć w formie ustawy. Sterowanie mediami masowymi winno należeć do kompetencji partii. Kontrolę nad tym winien sprawować Parlament. (tłum. Peter Szabó)

INTERMARIUM: