WSPORNIK

Pomyłki, nadużycia, przestępstwa. Ukryte sprawy wychodzą czasem na światło dzienne. Prokurator, policjant, albo jakiś dociekliwy dziennikarz nie da spokoju, zajmie się sprawą tak, że poruszony kamyczek uruchomi w końcu lawinę kompromitujących ustaleń.
Bywają też po prostu trudne, niepopularne sprawy takie jak podwyżki cen, wzrost inflacji, konieczność podjęcia trudnych decyzji.
Uwaga opinii publicznej może się zacząć niebezpiecznie zwracać w niewygodną stronę, grożąc utratą popularności w sondażach.

Zainteresowanie można odwrócić kierując światło w inną stronę, tworząc sensację i „puszczając ” ją równolegle w mediach.

W wirtualnym życiu brak wiarygodności takiej kontraferze absolutnie nie przeszkadza, jeśli jej treść jest w wystarczającym stopniu skandaliczna i przyciągająca uwagę odbiorcy.
Zanim dojdzie do konkretnych ustaleń i wyjaśnień wiele wody upłynie. W tym czasie umiejętnie podrzucane dziennikarzom kolejne sensacyjne szczegóły tematu przewodniego, wynikające z tego przypuszczenia, insynuacje, domniemania, zapewnią długi żywot pomówieniom i skutecznie odwrócą światło w wygodniejszą stronę.

Warunek jest jeden – przychylność mediów, które te wszystkie rewelacje przyjmą i odpowiednio opakują, a przy okazji nie będą się z różnych względów za bardzo zastanawiały nad tym, czy towar jest oryginalny czy fałszywy.

Spodziewane efekty to bardziej lub mniej skuteczna dezinformacja, która wprowadzi ludzi w błąd i nie pozwoli poznać rzeczywistości takiej jaką jest naprawdę, odróżnić rzeczy prawdziwe od fałszywych, istotne od mniej ważnych.

Autor publikacji: