FSB WYWOŁAŁA „WOJNĘ O KARYKATURY MAHOMETA”?

Rosyjskie służby specjalne sprowokowały „karykaturowy skandal”, twierdzi Chechen Press, cytując byłego pułkownika FSB Aleksandra Litwinienkę, który obecnie przebywa w Anglii jako polityczny uchodźca. Wg niego wydawca działu kulturalnego duńskiej gazety „Jyllands-Posten”, Flemming Rose, który był inicjatorem publikacji obraźliwych karykatur Mahometa, potajemnie wyjechał z Danii i udał się do Rosji, gdzie wcześniej pracował jako korespondent „Jyllands-Posten” i gdzie ma krewnych.

Litwinienko powiedział, że Flemming Rose jest blisko powiązany z rosyjskimi służbami specjalnymi. Duński dziennikarz jest żonaty z córką generała KGB (potem FSB) i, według Litwinienki powołującego się na innych świadków, cieszy się pełnym zaufaniem rosyjskich specsłużb i był przez długi czas tajnym agentem FSB. Zdaniem Litwinienki ta współpraca zaczęła się, kiedy Rose zyskał zagadkowy dostęp do informacji na Łubiance w 2002. W tym właśnie czasie „Jyllands-Posten” opublikowała masę sfabrykowanych informacji o Ahmedzie Zakajewie i Usmanie Ferzalim.

Rose, powołując się na swoje „źródła” w Rosji, przekonywał, że Zakajew zamordował rosyjskiego popa. Później ten sam pop cudownie „zmartwychwstał”, przyjeżdżając do Londynu aby zeznawać w sądzie przeciwko Zakajewowi [proces ekstradycyjny – Rosja bezskutecznie próbowała wymusić na Londynie wydanie Zakajewa – red.].

O szefie MSZ w rządzie niepodległej Czeczenii Usmanie Ferzalim Rose napisał, że był „organizatorem” i szefem „czeczeńskiego Gułagu, w którym przetrzymywano rosyjskich jeńców”. Flemming Rose cieszył się ogromnym zaufaniem FSB – regularnie jeździł do Czeczenii, nawet wtedy, gdy była ona „terenem zakazanym” dla zachodnich dziennikarzy. Przyjeżdżając z Czeczenii Rose nie szczędził wysiłków w opisywaniu „międzynarodowych terrorystów”, często cytując niezapomnianego pułkownika FSB Ilję Szabałkina – kolegę, którego poznał wcześniej na Łubiance.

Innym ulubionym teamtem duńskiego dziennikarza było demsakowanie „czeczeńskiego lobby” w Danii. Poza tym, Flemming Rose pozostawał mało znanym dziennikarzem, dopóki nie zyskał światowego rozgłosu, publikując słynne już karykatury Mahometa.

źródło: Eurasian Secret Services Daily z 13 kwietnia 2006.

Archiwum ABCNET 2002-2010: