HIV OD TALIBA

Postępowcy wszystkich krajów zgrupowani w ONZ i organizacjach pozarządowych krzyczą o konieczności ograniczenia epidemii zakażeń wirusem HIV na świecie. Najczęściej przywoływane recepty to darmowe prezerwatywy i czyste strzykawki dla wszystkich. Mało kto wskazuje na rzeczywiste przyczyny epidemii AIDS, szczególnie w Europie Wschodniej i Azji Środkowej.

Na czterodniowej konferencji w Rio de Janeiro zebrało się 5 tys. naukowców, specjalistów od polityki społecznej i dostawców usług medycznych. Powodem zwołania konferencji jest wzrastająca liczba zakażeń wirusem HIV. Problem dotyczy wielu krajów Europy Wschodniej oraz Azji Środkowej. Zdaniem dr Christophera Beyrera wzrost zakażeń wirusem HIV jest wynikiem przemytu heroiny z Afganistanu do Europy Wschodniej. (Reżim Talibów uczynił z uprawy opium główne źródło swego utrzymania oraz narzędzie walki z szatańskim Zachodem. Wiele mediów poruszało ten problem. Nigdy nie zyskał on jednak takiego rozgłosu, jak „łamanie praw człowieka przez USA w krajach muzułmańskich” – przyp. ABCNET). Jak powiedział Beyrer, wzrost zakażeń wirusem HIV odnotowano na Białorusi, w Iranie, Mołdawii, Tadżykistanie, Ukrainie i innych krajach, które znajdują się na szlaku przemytu heroiny z Afganistanu do Europy Wschodniej.

Jak widać, wojna z terroryzmem i wojna z AIDS i narkomanią (co dotyczy przecież także i Polski) toczy się na jednym froncie. Czy poza Amerykanami, ktoś na Zachodzie zechce wyciągnąć z tego wnioski? Wątpliwości są tu co najmniej tak wielkie, jak zagrożenie.

Na podst. Associated Press opr. RR.

Archiwum ABCNET 2002-2010: