Jak Saddam śledził swoich wrogów w Ameryce

Działalność irackich służb specjalnych na terenie Stanów Zjednoczonych była bardzo szeroka i wyjątkowo drobiazgowa. Tak wynika z dokumentów wywiadu irackiego przechwyconych przez armię amerykańską na terenie Bagdadu i innych miast Iraku. W zainteresowaniu oficerów byli "zbrodniarze”, czyli emigranci o poglądach antysaddamowskich oraz mniejszość asyryjska, wpisana przez dyktatora na czarną listę. Dokumenty zawierają dokładne informacje o spotkaniach różnych grup opozycyjnych wobec reżimu, a działających w USA oraz innych środowiskach niechętnych Saddamowi w tym i "syjonistach". Na listy inwigilacyjne mogły trafić osoby, które wyrażały jedynie niepochlebne opinie o przywódcach Iraku lub opowiadały polityczne dowcipy.

Wiedza była tak pełna, że zaskoczyła działaczy Demokratycznego Aliansu, jednego z czołowych ugrupowań opozycyjnych. Shimon Khamo, sekretarz generalny tej organizacji stwierdził, że " wiedza była tak ogromna, jakby pochodziła od kogoś, kto siedział z nimi przy jednym stole". 25 tomów dokumentów irackiego wywiadu zostało dostarczone do DA i Narodowego Kongresu - innej organizacji opozycyjnej - celem ich analizy i znalezienia informatorów we własnych szeregach.

Jeden już został rozpoznany. Khaled Abdel-Latif Dumeisi, bo o nim mowa ( szerzej na jego temat na abcnet, w tekście "Imigrant, Dziennikarz, Iracki szpieg" z 12.07.03) jest podejrzany min. o zdobycie tajnego telefonu oraz wydruków z kont bankowych jednego z byłych generałów armii irackiej zbiegłego do USA. Za tę usługę dla wywiadu miał otrzymać trzy tysiące USD.

Według Khamo, na terenie USA działa jeszcze około 200 agentów, głównie w wielkich miastach takich jak Waszyngton, Detroit, Chicago i Houston. W ostatnim miesiącu był on w Iraku skąd przywiózł 60 stron dokumentów finansowych DA z lat 1980-2000, jakie znajdowały się posiadaniu irackiego wywiadu.

Zlikwidować tę agenturę będzie bardzo trudno. W dokumentach wywiadowczych, oficerowie i agenci są zapisywani pod pseudonimami lub pierwszą literą nazwiska. Jednak jak wykazał przykład Dumeisiego jest to możliwe.

Za Chicago Sun Times z 14 lipca 2003 roku

Archiwum ABCNET 2002-2010: