You are here

WIKILEAKS I JEJ TWÓRCA JULIAN ASSANGE

Wikileaks jest witryną internetową założoną w 2006 roku przez Sunshine Press –  oficjalnie międzynarodową organizację stworzoną, jak sama twierdzi w internecie, przez chińskich dysydentów oraz obrońców praw człowieka, dziennikarzy śledczych i specjalistów komputerowych z USA, Tajwanu Europy, Australii i RPA. W rzeczywistości jest to najpewniej fikcja prawna. Nikt nie zna członków organizacji, którzy mają pracować jako ochotnicy za darmo, co jest po prostu niemożliwe wziąwszy pod uwagę stopień potrzebnej logistyki. Powołana przy Wikileaks 9 osobowa rada doradcza jest kolejną fikcją. Wskazywani jako jej członkowie skrajnie lewicowy intelektualista Noam Chomsky, ekspert ds. bezpieczeństwa Ben Laurie i były przedstawiciel Dalaj Lamy Tashi Namgyal Chamsitsang, nic nie wiedzieli, że zasiadają w jakiejś radzie Wikileaks.

Jedyną osoba znaną z nazwiska jest Australijczyk Julian Assange (ur. 1971), który przedstawia się jako członek owej wymyślonej rady doradczej. Assange uważany jest za założyciela, dyrektora i rzecznika Wikileaks, sam zaś lubi nazywać się redaktorem naczelnym i podkreśla, że to on podejmuje ostateczną decyzję, które dokumenty zostaną opublikowane. Anonimowy przedstawiciel zespołu technicznego stwierdził w wywiadzie, że ani Assange, ani nikt inny z członków Wikileaks “nie ma dostępu do pewnej części systemu ze względu na ich i nasze bezpieczeństwo”.

Oficjalnie Wikileaks istnieje dzięki dobrowolnym wpłatom. Kiedy w lutym tego roku odcięto jej przelewy, ogłosiła, że zawiesza swoją działalność. Assange twierdzi, że nie pobiera wynagrodzenia, co jest niemożliwe. Źródła finansowania pozostają nieznane, gdyż dobrowolne wpłaty nie są w stanie utrzymać organizacji.

Julian Assange od dziecka miał burzliwe życie. Gdy matka rozwiodła się z jego ojczymem, przez pięć lat ukrywała się z dziećmi by nie dzielić się opieką nad nimi. Można powiedzieć, że 11-letni Julian poznał na czym polega ukrywanie się, polubił ten styl życia i do dziś prowadzi go, choć już z konieczności.

W wieku lat 16 Julian Assange rozpoczął samodzielne życie i przyłączył się do grupy hackerów, co skończyło się pobytem w więzieniu. W latach 1990-tych pracował jako programista komputerowy. W dziedzinie kryptografii pracował dla Linuxa. Później próbował studiować na Uniwersytecie Melbourne fizykę i matematykę, a także filozofię (2003-2006), ale żadnego kierunku nie ukończył. Wszystko co wiemy o życiu Juliana Assange wskazuje, że nie jest on człowiekiem stabilnym, co tym bardziej nasuwa pytania z kim na pradę jest związany i kto organizuje mu życie w konspiracji, pieniądze na nieustanne podróże, zmianę mieszkań itp.

Od czasu założenia Wikileaks Assange stale zmienia miejsce zamieszkania. Ostatnio starał się o zezwolenie na pobyt i pracę w Szwecji, ale 20 sierpnia oskarżono go o dokonanie gwałtu, molestowanie seksualne itp. Z zarzutami działy się dziwne rzeczy, interweniowali politycy by je podtrzymać i ostatecznie 20 listopada wystawiono na jego nazwisko nakaz aresztowania i międzynarodowy list gończy.

Ostatni raz Assange pokazał się publicznie 21 czerwca w Brukseli. Wziął wówczas udział w panelu dyskusyjnym na temat cenzury i kontroli mediów.

Witryna Wikileaks specjalizuje się w publikowaniu tajnych dokumentów rządowych, przede wszystkim amerykańskich. Pierwsze materiały umieściła w internecie w 2007 roku. Od tego czasu opublikowała 92 tys. dokumentów i utrzymuje, że w swojej bazie danych posiada 1,2 mln dokumentów.

Wśród opublikowanych dotychczas dokumentów znalazły się m.in. Podręcznik Operacyjny Bazy USA w Guantanamo na Kubie, lista wyposażenia wojsk amerykańskich w Iraku z podziałem na jednostki, 15 tys. amerykańskich dokumentów wywiadowczych dotyczących wojny w Afganistanie, tajne raporty Kongresu USA. Ujawniono także dokumenty dotyczące walk politycznych w Kenii czy kredytów dla Turcji oraz materiały kościoła scientologicznego.

Ofiarą Wikileaks stał się również rząd niemiecki. Ujawniono bowiem dokument o zaniechaniu w 2007 roku śledztwa w sprawie infiltracji przez oficerów Stasi komisji badającej akta Stasi, tajny raport o prywatnej służbie zdrowia w RFN, a także tajne kontrakty rządu Niemiec z konsorcjum Toll Collect. Rządy europejskie mają się więc czego obawiać.

Do głośnych spraw, oprócz publikacji meldunków wywiadowczych z Afganistanu, należało ujawnienie dokumentów dotyczących udzielenia niezgodnych z prawem kredytów, które przyczyniły się do bankructwa Islandii (2008) oraz projekt Układu z Kopenhagi w sprawie zmian klimatycznych. Chodziło o ujawnienie kombinacji ekologów związanych z rzekomym globalnym ociepleniem.

Wikileaks nie publikuje najbardziej tajnych dokumentów, ale raczej o średnim znaczeniu. Wśród ujawnionych w tym tygodniu materiałów Departamentu Stanu nie było żadnych dokumentów klasy Top secret – ściśle tajne, ale 15 tys. stron „tajnych” materiałów. Tak naprawdę nie dowiedzieliśmy się też niczego, o czym byśmy już wcześniej nie wiedzieli.

Autor publikacji: 
Ubekistan: 
Źródło: 
Gazeta Polska Nr grudnia 2010