You are here

NIEZBĘDNIK KANALII I SŁUŻALCA CZYLI JAK ŻYĆ W UBEKISTANIE WYGODNIE I BEZPIECZNIE

Na przykładach z życia wziętych opisał Turkuć Podjadek

Zasada nr 1

Zrób pierwszy to, co uczyniłaby inna kanalia i służalec, i zainkasuj nagrodę


 

Pamiętaj: musisz być człowiekiem sukcesu. Nie chodzi o to, iż nie ma czynu, którego byś nie popełnił, ale nie ma takiego, którego byś nie popełnił jako pierwszy, wyprzedając inne kanalie i służalców. Co mają zrobić inni, zrób Ty. Będziesz wówczas człowiekiem sukcesu. Będziesz otoczony szacunkiem Polaków, podziwem młodzieży i pożądaniem kobiet. Kobiety współczesne wyczuwają instynktownie znaczenie i kasę potencjalnego sponsora, czyli możliwość zrobienia dzięki niemu kariery. Ilość i atrakcyjność kobiet, które się wokół Ciebie gromadzą, jest wyznacznikiem Twojej pozycji społecznej: władzy, kasy i przynależności do potężnego klanu. Tylko bowiem nieudacznicy i frustraci tego nie rozumieją. Zapamiętaj, nie ma znaczenia czy dany egzemplarz jest rzeczywiście atrakcyjny, najważniejsze, żeby tak mówiono w mediach. Rzeczywistość nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest tylko co inni za rzeczywistość uważają. Dowód – przypadek żony redaktora o chytrym nazwisku.

Nauka: nie daj się wyprzedzić. 

Zasada nr 2

Staraj się być zawsze potrzebną kanalią i służalcem


 

Wbrew pozorom jest to umiejętność niezwykle trudna do opanowania. Większość przeciętnych kanalii i służalców rozumuje schematycznie i dlatego kończy karierę po szybkim zużyciu. Ty masz być wybitną kanalią i służalcem, która będzie potrzebna zawsze. Przeciętniacy myślą, iż wysługując się i spełniając wiernie każdą wolę pana, zasłużą na nagrodę i nie martwią się o przyszłość. Nieszczęśnicy zapominają, że ich panowie są też kanaliami i służalcami tylko większymi od nich, skoro zaszli wyżej. Wiernego wykonawcę można znaleźć zawsze. Miliony młodych czekają tylko by ktoś zechciał skorzystać z zasad, które wpoiła im szkoła, rodzina i media. Wykonawcę można mieć zawsze i wymieniać go na nowszy model zgodnie z potrzebą etapu.
Aby być zawsze potrzebnym, trzeba dbać o swój interes i zachować pewną dozę autonomii, czyli uchodzić za niezależnego. To jest majstersztyk godny tylko największych kanalii i służalców. Niezależne służalce są najbardziej poszukiwane przez panów. Dowód – przypadek dziennikarza Boryska.

Nauka: służba i popełnianie niegodziwości opłacają się najbardziej wtedy, gdy są dokonywane przez osoby uchodzące za niezależne.

Zasada nr 3

Wybierasz tylko Pana perspektywicznego

Pamiętaj: Twój Pan musi być kanalią i służalcem większym od Ciebie, ale na innym poziomie, inaczej nie on, lecz Ty robiłbyś karierę w Ubekistanie. Jeśli o tym zapomnisz, skończysz szybko razem z nim lub będziesz się męczył jako kanalia i służalec szeregowy czyli zwykły pionek do wynajęcia. Będziesz spadał coraz niżej i musiał służyć za coraz mniejsze wynagrodzenie, aż staniesz się zabawką w rękach panów i pośmiewiskiem dla służalców, którzy lepiej wybrali. Dowód – przypadek Cezia.

Nauka: trzeba wiedzieć komu się sprzedać.

Zasada nr 4

Musisz wiedzieć jakiego pana wybrać


 

Wybór pana stanowi początek Twojej drogi życiowej w Ubekistanie. Tempus fugit i niestety autentyczni ubecy i agenci wymierają ale jest dla Ciebie nadzieja – oni mają dzieci. Dlatego musisz zainwestować w wysługiwanie się komuś, przed kim rozpościerają się naturalne szanse kariery. Pamiętaj o tym, zwłaszcza jeśli wybrałeś media, dyplomację lub bankowość. Musisz zatem zorientować się pod kogo Twój potencjalny pan jest podczepiony, jakie związki łączą go z możnymi Ubekistanu, czyli czy jego kariera ma charakter trwały, czy wynika tylko z przypadkowego lub krótkotrwałego zbiegu okoliczności.

Nauka: o swoim panu musisz wiedzieć wszystko.

Zasada nr 5

Musisz wiedzieć kiedy zmienić pana

Prostytutka to zawód, a kurwa to charakter. Musisz to polubić a ubekistańczycy będą Cię wielbić i szanować, oni kochają ludzi sukcesu. Musisz stale czuwać i badać jak stoją notowania Twojego pana. Dwie sytuacje będą dla Ciebie równie tragiczne: pozostać na służbie do końca i zmienić Pana przedwcześnie. Wielu już po pierwszych oznakach słabości, spodziewając się szybkiego upadku swego pana, zmienia go przedwcześnie i dziwi się, gdy ten powraca. Pamiętaj, zanim zainwestujesz w kogoś, zbadaj czy sytuacja zmieniła się na trwałe, czy jego panowanie nie jest tymczasowe. Nigdy nie wysługuj się panom, którzy niebawem upadną. Nie opłaca się. Upadniesz z nimi, a oni o Tobie zapomną lub nie będą mogli Ci pomóc. Przykład: służalcy Farfała.

Nauka: wysługuj się tylko w układach trwałych, nigdy nie inwestuj w sojusze tymczasowe lub tymczasowe kierownictwo.

Zasada nr 6

Zgaduj życzenia swego Pana

Pamiętaj: wzorowy służalec nie tylko wykonuje polecenia swego pana, ale przede wszystkim je zgaduje. Musisz wiedzieć szybciej niż Twój Pan, czego on będzie chciał i potrzebował. Czasy poleceń na telefon, nie mówiąc już o pisaniu, odeszły w siną dal. Teraz liczy się uczucie. Jeśli chcesz być sędzią, musisz być szczególnie wyczulony, by Twoje wyroki zadowalały możnych, a nawet ich pozytywnie zaskakiwały. Jeśli jesteś dziennikarzem, musisz wyrobić w sobie szósty zmysł, jaką wersję wydarzeń Twój pan w danym momencie potrzebuje i kogo gryźć, a komu lizać. Przykład doskonały: Bublik.

Nauka: Twoim wzorem powinna być Agora. Bez kilkuletniego służalczego treningu na Czerskiej nigdy nie staniesz się prawdziwą kanalią, zawsze sztuczność kiedyś z Ciebie wyjdzie.

Zasada nr 7

Służyć nie podlizywać się bezmyślnie


 

Każdy potrafi kadzić. To żadna sztuka. Ty musisz być lepszy. Tylko idiotom wystarczy westchnienie: jaki Pan mądry, sama nigdy bym o tym nie pomyślała. Idioci nie mają jednak przyszłości, więc nie warto im się wysługiwać. Z Ciebie podziw dla Pana musi emanować być bez słów.

Nauka: podlizywanie się i kadzenie jest wiedzą wielką i umiejętnością dostępną tylko dla najzdolniejszych kanalii i służalców. Stań się jednym z nich, ucz się, a przyszłość stanie przed Tobą otworem.

Zasada nr 8

Przyjaciół wymieniasz zgodnie z etapem


 

Pilnie obserwuj kto awansuje, kto popada w niełaskę i czy jest to tylko czasowa promocja lub upadek czy stała tendencja. Opłaca Ci się angażować tylko w drugim przypadku. Wtedy ostentacyjnie informujesz kolektyw, zwłaszcza służalców – rywali, iż to są Twoi przyjaciele od dawna, zawsze się z nim kolegowałeś i podziwiasz ich, a oni za Tobą przepadają.

Nauka: nie ma nic stałego, oprócz Twego interesu.

Zasada nr 9

Bądź zawsze po stronie zwycięzcy

Pamiętaj: upadek twego Pana lub przyjaciół oznacza tylko jedno – odtąd masz nowego Pana i nowych przyjaciół, a tamci nigdy nie istnieli, nigdy o nich nawet nie słyszałeś. Musisz natychmiast zlikwidować wszelkie dowody, zwłaszcza zdjęcia, dyplomy, wspólne nagrody, świadczące, że kiedykolwiek Cię z nimi coś łączyło i stać się nową osobą. W tym celu zmieniasz garderobę, fryzurę, sposób mówienia i uzasadniania swoich podłości. 

Nauka: Za każdym zwrotem, z każdym Panem, stajesz się nową osobą i zaczynasz od nowa.

Zasada nr 10

Tłumaczysz swoje postępowanie zawsze dobrem wyższym


 

Pamiętaj: Ty się poświęcasz: dla korporacji, partii, Kondonka, Panów, Polski, Europy, Kosmosu, w zależności od etapu. Nigdy nie myślisz o sobie, zawsze o dobru innych, inaczej Twoje kieszenie opustoszeją. Szczególnie Twoje poświęcenie musi być widoczne gdy zmieniasz przyjaciół, sprzedajesz ich (pamiętaj: im drożej tym lepiej), poświęcasz ich zawsze dla dobra wyższego i strasznie przy tym musisz cierpieć. Cierpienie musi malować się na Twojej zbolałej twarzy, inaczej zamieni się ona w  ryj. 

Nauka: poświęcanie się zawsze przynosi największą kasę, a ta szacunek innych.

Zasada nr 11

Nie daj się spalić


 

Gdy szykujesz się na stanowisko, zwłaszcza własnego szefa lub przyjaciela, nikt nie powinien o tym wiedzieć. Chodzenie i opowiadanie, że wkrótce będę …. lub tolerowanie plotkarstwa innych, spali tylko Twoją kandydaturę. Wykorzystają to inni, a Ty zaśniesz czekając bezowocnie na telefon i staniesz się pośmiewiskiem. Dowód – historia TW „Łukasza”, która chwalił się już 3 lata temu, że Kondonek mu obiecał szefostwo Polskiego Radia. Czeka do dziś.

Nauka: Twoje mianowanie powinno być zaskoczeniem dla wszystkich.

Zasada nr 12

Nigdy nie podpisuj kwitów za Twego Pana


 

Pamiętaj: jesteś kanalią i służalcem, ale nie kozłem ofiarnym. Idioci są potrzebni ale się szybko zużywają. Lepiej podsuń swemu Panu jakiegoś poczciwego nieudacznika, który ze strachu podpisze wszystko i będzie go można obciążyć odpowiedzialnością za przekręty. W przeciwnym wypadku Twoja kariera skończy się szybko i bezpowrotnie. Jeśli jednak miałbyś stać się wspólnikiem, a nie kozłem ofiarnym Twego pana, wykorzystaj to by go wykończyć i zająć jego miejsce – obciąż go, ale tylko gdy jego wrogowie są potężniejsi od niego. 

Nauka: zamiast podpisywać kwity, zbieraj je na innych.

Zasada nr 13

Masz tylko jedną zasadę – brak wszelkich zasad


 

Życie jest proste. Trzeba tylko przestrzegać zasad, a raczej jednej podstawowej zasady, iż nie ma żadnych zasad. Nie baw się w dywagacje i dzielenie włosa na czworo. To będziesz robił w TVN, gdy swoimi czynami już zasłużysz na pokazanie.

Nauka: sprzedaj się drogo i sprzedawaj się coraz drożej. Bądź poszukiwaną na rynku kanalią i służalcem, a Polska Cię pokocha.

Autor publikacji: 
Ubekistan: 
Źródło: 
Pinezki nr 1 grudzień 2010