You are here

JUKOS wygrywa wybory na Litwie (2002)

Wybory prezydenckie na Litwie wygrał w drugiej turze Rolandas Paksas, szef Partii Liberalnych-Demokratów uzyskując 55,15 proc. głosów wobec 44,85 proc. oddanych na dotychczasowego prezydenta Valdasa Adamkusa.

Fakt, że zarówno lewica, jak i prawica nie poparły Paksasa nie świadczy o wysokiej kulturze politycznej na Litwie, ani o jego populizmie czy tendencjach faszystowskich, a jedynie o tym, że Paksas ma przeciwników na prawicy i lewicy, którzy, choć z różnych powodów, potrafili zorganizować przeciw niemu skuteczną kampanię medialną w ramach dogrywki po przegranych wyborach.

Adamkusa poparli postkomuniści i socjalliberałowie, którzy w I turze głosowali na Artura Paulauskas oraz konserwatyści. Obie grupy obawiały się Paksasa - pierwsi, ponieważ reprezentuje on rywalizującą grupę businessu rosyjskiego, drudzy, gdyż są przeciwnikami wpływów rosyjskich w ogóle.

Urodzony w 1956 roku Paksas ukończył Wileński Instytut Budownictwa w 1979 roku i Cywilną Akademię Lotniczą w Leningradzie w 1984 roku. Następnie był członkiem sowieckiej reprezentacji lotnictwa akrobatycznego. W okresie pieriestrojki Paksas kierował wileńskim aeroklubem i został dowódcą ochotniczej jednostki obrony lotniczej kraju. W 1992 roku rozpoczął karierę biznesową. Założył spółkę budowlaną Restako, którą kierował do 1997 roku, kiedy rozpoczął karierę polityczną wstępując do Partii Konserwatystów Landsbergisa. Z jej ramienia został najpierw merem Wilna, a następnie premierem. Jesienią 1999 roku doszło do konfliktu między ekipą ekonomistów Paksasa a Partią Konserwatywną na tle prywatyzacji rafinerii w Możejkach. Konserwatyści chcieli sprzedać ją amerykańskiemu koncernowi Williamsa, natomiast Paksas uważał, iż lepszym kontrahentem będzie rosyjski Jukos, podczas gdy LUOoil był jedyny dostawca ropy dla tej rafinerii. Od tego czasu datują się powiązania Paksasa z tym koncernem i prawdopodobnie stąd pochodziły jego środki na kampanię prezydencką.

Konflikt zakończył się wprawdzie podpisaniem umowy z Williamsem, ale wkrótce Amerykanie wycofali się z Możejek sprzedając swe udziały innemu koncernowi rosyjskiemu - Yukosowi. Paksas po zerwaniu z konserwatystami został szefem Związku Liberałów, organizacji powstałej w latach 1990-1991 w wyniku rozpadania się Sajudisu i konkurencyjnej dla niepodległościowej grupy Landsbergisa.

Jako przywódca liberałów Paksas został ponownie merem Wilna w roku 2000, a następnie dostał się do parlamentu. Jego partia odniosła znaczny sukces w wyborach 2000 roku i utworzyła koalicję rządową razem z socjalliberałami Paulauskasa oraz kilku mniejszymi ugrupowaniami, w tym z Polakami. Za tym sojuszem stał prezydent Adamkus, który chciał zagrozić drogę postkomunistom, zmuszając ich do pozostania w opozycji. Konflikty interesów na Litwie między Jukosem oraz Łukoilem i Gazpromem, stojącym za socjalliberałami Paulauskasa, doprowadziły jednak do upadku rządu w czerwcu 2001 roku i utworzenia bardziej naturalnej koalicji postkomunistów i socjalliberałów, którzy teraz poparli Adamkusa.

Po upadku swego drugiego rządu Paksas wszedł w konflikt tym razem ze Związkiem Liberałów. W konsekwencji doszło do secesji jego zwolenników, którzy powołali nowe stronnictwo - Partię Liberalnych-Demokratów.

Ocenia się, iż prędzej czy później dojdzie do konfliktu między nowym prezydentem, a koalicją rządową kierowaną przez premiera i byłego prezydenta Brazauskasa.

Wybór Paksasa nie ma natomiast żadnego wpływu na reformy gospodarcze czy też integrację Litwy z NATO i Unią Europejską, choć z pewnością przeciwnicy nowego prezydenta będą usiłowali go przedstawić jako zagrożenie dla orientacji prozachodniej. Nowy prezydent jest liberałem gospodarczym, natomiast związki z Rosją od dawna nie są przeszkodą w jednoczesnym dążeniu do NATO, które nie chroni przed wpływami rosyjskimi ani nie stanowi dla nich żadnej przeciwwagi. Zresztą związki obecnego rządu z Gazpromem gwarantują, iż wpływy rosyjskie na Litwie nie zmniejszą się wraz z formalnym przyjęciem tego kraju do Unii i NATO.

Autor publikacji: 
Polityka zagraniczna: 
INTERMARIUM: